
Nie rozumiem o co tyle wrzawy. A jak długo po wypuszczeniu XP był sprzedawany Win 98 OEM? XP OEM będzie sprzedawany ponad rok po premierze następnej wersji. Chyba nic dziwnego, że zamierzają go wycofać. W końcu wypuścili następcę, a nie system który ma konkurować z XP. A za rok będzie mało nowych komputerów, które nie będą w stanie poradzić sobie z Vistą. Może nie z Aero (wbudowane karty graf.), ale resztę udźwigną bez problemów.
Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - dla ilu osób Vista różni się od XP czymś innym niż tylko Aero? A dla reszty nie ma różnicy, czy płacą 350 PLN za XP OEM czy 380 PLN za Vistę OEM (ceny z sufitu - kto przewidzi ceny w styczniu 2008?).
Nie przeceniałbym więc wpływu tej decyzji na popularność Linuxa.
Spoko, licencja MS dopuszcza downgrade więc kupując licencję vista home premium możemy sobie zainstalować XP home :) W hurcie i tak oem visty jest już chyba w tej samej cenie jak nie tańszy.
Przypominają mi się czasy przejścia z 2000 na XP. Firmy jeszcze długo kupowały 2000 właśnie w ten sposób (licencja od XP plus nośnik od 2000)
"Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - dla ilu osób Vista różni się od XP czymś innym niż tylko Aero? "
Sądzę, że Vista nie różni się tylko wyglądem, moim zdaniem ludzie będą narzekać na DRM, który co chwila będzie utrudniał im życie.
"A dla reszty nie ma różnicy, czy płacą 350 PLN za XP OEM czy 380 PLN za Vistę OEM (ceny z sufitu - kto przewidzi ceny w styczniu 2008?).
Nie przeceniałbym więc wpływu tej decyzji na popularność Linuxa."
Ja sądzę, że jeśli Linux będzie dobrze skonfigurowany i będzie w pełni współpracował ze sprzedawanym sprzętem (patrz Dell) to sporo ludzi może wybrać ten właśnie system, szczególnie jeśli będzie dołączany za darmo, to przecież oszczędzi się pare groszy na OS.
@gugi: "Przypominają mi się czasy przejścia z 2000 na XP. Firmy jeszcze długo kupowały 2000 właśnie w ten sposób (licencja od XP plus nośnik od 2000)".
Czy możesz mi wyjaśnić, o co tu chodzi? Nie bardzo rozumiem terminu "downgrade". Czy chodzi o to, że, mając licencję na XP Pro mogę zainstalować jakąkolwiek wersję W2K, nawet taką, do której nie trzeba mieć kodu licencyjnego, a vwszystko będzie legalne?

@Abgan: "Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - dla ilu osób Vista różni się od XP czymś innym niż tylko Aero?"
teoretycznie dla wszystkich osób, przynajmniej do czasu wydania 100% sterowników do 100% sprzętu, nie wspominając o oprogramowaniu wyższego poziomu, które nie zawsze jest kompatybilne z vistą a było z xp.

@nomenon:
Chodziło mi o sytuację za rok - od lutego 2008, kiedy już nie będzie XP OEM. Nie wierzę, żeby producenci mainstreamowego sprzętu nie mieli wtedy jeszcze sterowników do Visty. A doświadczenie uczy, że jeśli tak będzie, to szybko będą producentami niszowego sprzętu...
@Grzegorz Chwesewicz:
"Sądzę, że Vista nie różni się tylko wyglądem, moim zdaniem ludzie będą narzekać na DRM, który co chwila będzie utrudniał im życie."
Oczywiście, że Vista różni się wieloma rzeczami od XP. Natomiast efekty tych zmian są średnio widoczne dla użytkownika, który używa kompa do netu, Writera, Mirandy i Picassy. DRM dotknie tych, którzy albo dostaną zabezpieczoną muzykę od znajomych, albo będą chcieli zgrać muzykę z CD i później ją rekodować, lub rekodować muzykę kupioną w sklepie on-line. Analogicznie z filmami. UAC już jest bardziej denerwujący i rzucający się w oczy, bo nawet początkujący użytkownik czasem coś instaluje i dodatkowe okienka będą go denerwować. Ale UAC można wyłączyć i po problemie.
"Ja sądzę, że jeśli Linux będzie dobrze skonfigurowany i będzie w pełni współpracował ze sprzedawanym sprzętem (patrz Dell) to sporo ludzi może wybrać ten właśnie system, szczególnie jeśli będzie dołączany za darmo, to przecież oszczędzi się pare groszy na OS."
Niestety, część użytkowników będzie się bała. Bała, że to jest coś innego niż Winda, którą znają, że ich programy nie będą działać, że nie wiadomo co zrobić jak coś chcą zmienić itd. Problem z linuxem polega m.in. na tym, że nowe programy instaluje się albo z pakietów dystrybutora (a często akurat potrzebnej nam rzeczy w nich nie ma), albo ze źródeł. I o ile Synaptic jest wygodny (gdy znamy nazwę pakietu w którym jest nasz program i mamy dodany universe w pliku konfiguracyjnym), to już ręczna kompilacja na ogół obfituje w niespodzianki które są nieprzekraczalną barierą dla początkujących. Stąd strach.
A Dell dostaje licencje taniej (bo w hurcie), a z kolei skonfigurowanie Linuxa też kosztuje, więc różnica w cenie wersji z i bez Windy będzie mniejsza niż cena licencji - kolejny argument przemawiający za kupnem Windy ("Jak zmienię zdanie, to taniej wyjdzie doinstalować darmowego Linuxa, niż kupić pełnopłatnego boxa z Vistą").
C'est la vie...

@Abgan: Co Szanowny Kolega ma na myśli w kwestii kosztu "konfiguracji Linuksa" przez Della? Przecież oni masowo sprzęt sprzedają, a powielenie jednej dobrze przygotowanej instalacji to normalna sprawa? Czy Szanowny Kolega myśli, że Dell będzie Linuksa instalował indywidualnie na każdej maszynie? Wobec powyższego koszt instalacji Linuksa jest nieuzasadniony!
Znowu fanatycy linuxa? :| A co do jasnej cholery (bo już nie można z wami inaczej) chcecie odpalić na tej pokrace? Beryla? Fajnie, cieszę się. Tylko kto kupuje mocnego, nowego kompa do ogladania fajnych okienek? Ludzie chcą np. grać i to nie w Tux Race. Bo Open Office jest fajny? No to super, bedzie jak znalazł do napisania CV i tyle. Dajcie już spokój z tym rasistowskim pieprzeniem. Ile można?
@osiaq: Fanatyk Windowsa? Ja sobie na linuksie pogrywam w NFS Carbon, Call of Duty 2, CS source, quake 4, UT itd.. To że ktoś gra w tux reicer oznacza tylko tyle że nie chce piracić softu bo np. go nie stać na orginalne wersje albo po prostu ma słabszy sprzęt. Mnie stać..


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.