I tu wychodzi modelowo dzialanie UKE: TP nie pobiera oplat, operatorzy sie nie skarza, negocjacje trwaja, a UKE naklada "symboliczna" kare: 1mln zl!
Limity dla swoich abonentow TP zniosla pare tygodni temu. Kazdy (a juz na pewno UKE) wie ze tego rodzaju umow z wieloma partnerami nie zmienia sie "na kolanie".
Jeszcze troche i TP stanie sie waznym zrodlem finansowania dla budzetu ;) Bo zeby bylo smieszniej te kary nie trafiaja do "poszkodowanych" tylko do skarbu panstwa.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |