Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~No jasne!!!

    Gdyby najnowsze tytuły były po 20 zł to i tak byście piracili, Wy jeba.. złodzieje.
    Są gry, filmy na DVD po 20,30,40zł itd, ale 2zł to nie 20zł.
    Ludzi też trza opłacić i te sprzęty za miliony $ do robienia gier muszą się zwrócić, a gry nie robią tylko 4 osoby.
    Tak do przykładu: głupia przeglądarka internetowa np: Opera czy Firefox ponad 200 ludzi (informatyków) ją pisze.

    15-03-2007, 17:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~a może

    to ty @No jasne!!! jesteś tym (niecenzuralne słowa) złodziejem? Ja mam pełno legali, tych właśnie tańszych, do 60 zł. Wypowiadaj się o sobie.

    15-03-2007, 18:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~znik1

    Na razie firmy edukują w jeden sposób. Byle gra kosztuje kokosy. Jak reaguje klient? Sami to widzą i nie wyciągają poprawnych wniosków.

    15-03-2007, 18:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Roback

    1. Zabezpieczenia nic nie dają - poza wnerwianiem legalnych użytkowników - Dark Messiah of M&M irytował mnie bezbrzeżnie sknoconym zabezpieczeniem - piraci nie mieli tego problemu
    2. Cena jest istotna, ale nowe gry wymagają komputera za ok. 3000 zł w górę + Windows za 400-500 zł (ach nie, to też się piraci) - niech mi ktoś wyjaśni: stać Was na "wypasiony" komputer za parę tysięcy, a nie stać na grę za _100 zł_ - tak od jakiegoś czasu zarówno CDP jak i Cenega w takiej cenie wprowadzają _nowe_ i spolszczone tytuły.

    Proszę, za przeproszeniem, nie pieprzyć bez sensu.
    Zgadzam się tu z wypowiedzią, że cena nie jest w 100% istotna - mentalność również, jak gry by były po 20 zł, to też by się znaleźli tacy co wolą ściągnąć z P2P za darmo - mieć 20 zł, a nie mieć, to 40 zł różnicy (parafrazując Spakowskiego). Przykład? Painkiller - masa ludzi to piraciła, a kosztowało raptem 19,99 zł za "podstawkę", tyleż za dodatek i tak samo za dopieszczony zestaw podstawa+dodatek (jakiś czas po tym wszystkim)

    15-03-2007, 18:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kris

    "Tak do przykładu: głupia przeglądarka internetowa np: Opera czy Firefox ponad 200 ludzi (informatyków) ją pisze."

    ad1. Tak i są darmowe, więc o co chodzi? :D

    ad2. Głupia przeglądarka to IE, a nie Opera czy Fx. :>

    15-03-2007, 19:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~No jasne!!!

    Do pana "Kris"
    Źle zrozumiałeś, i trochę źle napisałem, ale tu chodzi głównie o przykład tylko przeglądarki internetowej co ma zaledwie od 4 do 8MB, bo co to jest w porównaniu z grą na DVD co ma tam z 4,5 GBajta, dlatego głupia co do gry , a jeśli chodzi o samą przeglądarkę Firefox czy Operę jako soft to są najlepsze i najbezpieczniejsze i zarazem szybko łatane lub do nowej wersji pisane.
    -::POZDRAWIAM::-

    15-03-2007, 21:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Swk

    Tak, ale tworcy gier juz moga zarabiac na innych rzeczach, jak reklamy wbudowane w gre (przykladowo uaktualniane z neta), pozatym sam posiadam duzo gier, wiekszosc z nich mialem wczesniej w piratach, a dzis posiadam oryginaly, bo byly w niskich cenach do kupienia, badz na cover cd w jakims magazynie.

    15-03-2007, 22:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~exe

    "od 4 do 8MB, bo co to jest w porównaniu z grą na DVD co ma tam z 4,5 GBajta"
    porównujesz megabajty kodu do megabajtów grafiki. jak widać po liczbie pracujących nad przeglądarką ludzi, może być większa i bardziej skomplikowana od przeciętnej gry.

    16-03-2007, 06:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~exe

    czy macie twórców gier za idiotów? jakby się im bardziej opłacało sprzedawać gry za 50 zł albo za 20 zł to by tak robili. widocznie się nie opłaca.

    16-03-2007, 06:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~olo

    Gry są w dobrej cenie, nasze zarobki już nie.
    W Stanach bez problemu co miesiac dziecko moze mieć nową gre, bo rodziców, czy ogólnie ludzi na nią stać, bez większego wrażenia na ich portfelu. A w Polsce niestety juz tak nie jest.

    16-03-2007, 07:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Swk

    @exe: Ich za idiotów nie mamy ale działy marketingowe i dystrybutorów jak już, a w takich karajach jak nasz sa slepi na to, iz aktualne ceny sa zabojca popytu.
    Celna uwaga z megabajtami kodu.

    16-03-2007, 08:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Swk

    Add: Tylko jednak nad grafika i innymi bajerami taz ktos musi pracowac

    16-03-2007, 08:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~-.-'

    Gry są za drogie..
    1. Kto by chciał w multiplayera pograć, a własnego cdkeya nie posiada? Mimo to korzysta z pirata.. itd.
    2. ~~ 10-u kupi za 200zł / 150-u kupi za 20zł.. ~~
    `Och jak oni mogą przecież powinni kupić za 200zł.
    Jak oni mogą nas (firmę od gier) na takie straty wystawiać? Przecież wstawiamy drogie zabezpieczenia za które oni płacą..'

    Brak słów..

    16-03-2007, 10:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~No to ....

    No to w końcu jak będą piracić, i im się niezwrócą koszty produkcji, to znów będą robić gry pt" Boulder Dash, Manic Miner, Bomb Jack, Ant Attack, PSSST, itd, tylko troszkę w lepszym wykonaniu.
    Gra Ghost Recon Jak przejdzie ktoś z Was to na końcu jest lista nazwisk około 700 do 900 a Ci ludzie chcą mieć zapłacone, a tam nie zarabia się 1000 zł tylko 2000 $ jak nie więcej.
    Jakaś postać zapożyczona twarz do gry(aktor, modelka czy model)za 2000$ zapomnij.

    Zróbcie, pomęczcie sie nad jakimś programem bardzo pożytecznym, jestem ciekaw jaką licencje byście wystawili: (GNU General Public License) czy może(Shareware)no bo kasa nie, trza na chleb zarobić, dlatego by była licencja Shareware a nawet DEMO tylko pokaz.
    Bo Polak tylko bierze a nic nie daje.

    16-03-2007, 10:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bolek

    A mnie się wydaje, że wszyscy macie racje i nie. Ceny ważna rzecz, ale nie do końca, bo i tak się będzie piracić. Po prostu takie czasy i nic się na to nie poradzi. A producenci muszą przecież zarabiać. Tylko, że do nich nie dochodzi, że nie tędy droga.
    Popatrzcie na przykład z iTunes i podobnymi - prawda, że można inaczej?
    Producenci muszą znaleźć inne sposoby na zarabianie. Gry za prawie za friko, ale płacimy za dodatki - multiplayer i płatne servery, dodatki do gier, patche, reklamy, kryptoreklamy, mini wersje na komórki, no nie wiem, niech pomyślą. Staromodne sprzedawanie tylko pudełek jako towar ostateczny to przeżytek w dzisiejszych czasach. Jest wiele przykładów na to, że można coś dawać niby za darmo, a czerpać z tego wielkie zyski.
    Ostatnio gdzieś przeczytałem, że FF zarobił minionego roku 200 mln$ brutto.
    Niech te miliony zainwestują w speców od sprzedaży i opracują nowe strategie handlowe.

    18-03-2007, 03:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy