
Po pierwsze nie trzeba upubliczniac calego kodu zrodlowego uzytego w porgramach znajdujacych sie w urzadzeniu, gdzie jest uzyte oprogramowanie na licencji GPL, a wylacznie tlyko te programy ktore zawieraja kod na tej licencji(oraz ktore sie z takimi linkuja). Oczywoscie taki kod musi byc nie tylko upubliczniony, ale udostepniony takze na licencji GPL. Artykul jest napisany bardzo nieprzejrzyscie, i wiecej moze namieszac w umyslach czytelnikow, niz naswietlic istote problemu :/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.