Zynga chce działać jak startup

Pomimo zdobycia niemal miliarda dolarów po wejściu na amerykańską giełdę Zynga chce się rozwijać równie szybko, jak do tej pory.

Pomimo zdobycia niemal miliarda dolarów po wejściu na amerykańską giełdę Zynga chce się rozwijać równie szybko, jak do tej pory.

Dzisiaj będzie miał miejsce debiut giełdowy firmy Zynga. Wszystko wskazuje na to, że będzie on całkiem udany. Producentowi gier społecznościowych udało się sprzedać cały pakiet akcji.

Obecnie jest ich niespełna 8 milionów. Nie wiadomo jednak, jaki pomysł na osiągnięcie dwukrotnie wyższej liczby ma firma. Znalezienie sposobu będzie kluczem do znacznie wyższej rentowności.

To reakcja na panującą na rynku sytuację. Poprzez krok ten chce ona zachęcić potencjalnych inwestorów do powierzenia jej swojego kapitału. Czy Zynga zbierze z giełdy miliard dolarów?

Od przyszłego tygodnia zaczyna z kolei promować swoją ofertę wśród inwestorów. Firma liczy, że pozyska z parkietu około miliarda dolarów na dalszy rozwój.

Ludzie będą nudzić się grami społecznościowymi, a kolejne wydania popularnych tytułów nie zawsze będą udane. Jednocześnie na rynku gier społecznościowych robi się większa konkurencja. Rośnie presja na pracowników tworzących gry, którzy pod większym naciskiem tracą morale. Wygląda na to, że prawdziwy świat gier społecznościowych nie jest tak przyjazny, jak wirtualne zwierzątka z FarmVille.

SOPA to ustawa, która może wprowadzić w USA cenzurę internetu w imię ochrony praw autorskich. Opozycja przeciwko inicjatywie okazała się jednak bardzo silna. List otwarty do senatorów skierowały m.in. Google, Facebook, Mozilla, eBay i AOL. Inne listy przygotowały organizacje konsumenckie, broniące praw człowieka oraz członkowie kongresu. Amerykańscy prawodawcy nie powinni tego ignorować, ale wszystko może się zdarzyć...

Mimo 80-proc. zwyżki przychodów, zysk netto firmy uległ dalszemu obniżeniu. Zynga nadal jest na plusie, by pozostała w tym obszarze, dobrze by było, gdyby czynione inwestycje zaczęły przynosić efekty, zwłaszcza że firma wybiera się na giełdę.

Najpopularniejsza gra społecznościowa produkowana przez firmę Zynga trafia teraz także do Google+.

Wyniki finansowe znanego producenta gier społecznościowych na pierwszy rzut oka nie napawają optymizmem. Przedstawiciele firmy zapewniają jednak, że są to wyłącznie efekty długoterminowych inwestycji.