Nie wystarczy, że „ktoś z firmy” zamówił usługę online. Trzeba udowodnić, że był to ktoś upoważniony – wyrok

W sieci nie brakuje serwisów, z którymi przedsiębiorcy niechcący mogą zawrzeć kosztowne umowy online. Zazwyczaj proces zawierania umów jest uproszczony, ale może się to obrócić przeciwko usługodawcy. Nie wystarczy udowodnić, że "ktoś z firmy" logował się na stronie, o czym mówi wyrok SO w Bydgoszczy.

















