Anonymous grożą amerykańskiemu Fed

Tym razem grupie haktywistów nie podoba się, że amerykański System Rezerwy Federalnej działa na korzyść bardzo wąskiej grupy obywateli.

Tym razem grupie haktywistów nie podoba się, że amerykański System Rezerwy Federalnej działa na korzyść bardzo wąskiej grupy obywateli.

Od kilku dni rodzima branża IT ekscytuje się polskim startupem BookLikes.com. Powodem jest zakwalifikowanie się BookLikes do konkursu Seedcamp New York w USA, który odbędzie się 14 czerwca br. Udział w tej imprezie to duża nobilitacja dla projektu i szansa na niezwykle udany start. Ekipa BookLikes właśnie przygotowuje się do jutrzejszego wylotu do Stanów Zjednoczonych, mimo to udało nam się jeszcze namówić Dawida Piaskowskiego, prezesa projektu na wywiad.

Chromebooki, czyli komputery z Chrome OS od Google już niedługo będą mogli zamawiać również mieszkańcy innych państw.

iPhone 4 generacji kosztuje w Stanach niecałe 1,5 tys. zł, a w Polsce za ten sam model zapłacimy prawie tysiąc złotych więcej. USA wydaje się teraz najlepszym krajem do zagranicznych e-zakupów, a pomaga w tym zniżkujący dolar oraz duża konkurencja wśród sklepów online - wynika z porównania dokonanego przez PayPal.

Serwis Winksite jest mniejszy od Facebooka i Google'a, ale posiada patent, który może być naruszany przez usługi tych dwóch gigantów. Sąd potwierdził już, że nie ma podstaw, aby oddalać pozew w tej sprawie.

Firma Lockheed Martin produkująca m.in. samoloty na zlecenie Pentagonu musiała się zmierzyć z atakiem hakerów w drugiej połowie maja.

Ustawa PROTECT IP, która ma wprowadzić m.in. cenzurę wyszukiwarek w imię ochrony praw autorskich, uzyskała poparcie w Senackiej Komisji Sądowniczej. Wybrane organizacje przemysłowe mówią o możliwym przełomie w egzekwowaniu własności intelektualnej, a inni patrzą na to z rosnącymi obawami.

Gigant z Mountain View prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zaprezentuje swoją usługę związaną z mobilnymi płatnościami.

"Precedens katastrofalny dla wolności wypowiedzi" - takimi słowami Eric Schmidt z Google określił ustawę PROTECT IP, która za oceanem może doprowadzić m.in do cenzury wyszukiwarek w imię ochrony praw autorskich. Widać, że Google nie ma zamiaru zgadzać się na wszystkie cenzorskie pomysły rządu USA. Tymczasem przemysł ostrzega, że piractwo dotarło dzięki internetowi nawet na Wyspy Dziewicze (sic!)

Służby specjalne bardzo uważnie obserwują świat nowych technologii i nawet niegroźny tekst w witrynie może być powodem stresującej sytuacji.