To już nie można fotografować rzeźb i krytykować głupiej bielizny?

Producent seksistowskiej bielizny może cenzurować swoich krytyków, a rzeźbiarz może żądać usunięcia z Wikipedii zdjęcia rzeźby. Tak to już jest w epoce ostrych praw autorskich i cennych znaków towarowych.







