Muzyka Google Play dostępna w Polsce. Jest ciekawie

W Polsce wystartowała sprzedaż muzyki w Google Play. Ceny wydają się dostosowane do naszego rynku, katalog muzyki jest ogromny, ale nie musi to oznaczać błyskawicznego sukcesu.

W Polsce wystartowała sprzedaż muzyki w Google Play. Ceny wydają się dostosowane do naszego rynku, katalog muzyki jest ogromny, ale nie musi to oznaczać błyskawicznego sukcesu.

Lider zespołu Radiohead ściągnął na siebie uwagę wycofaniem swojej muzyki ze Spotify. Artysta narzeka na małe przychody z tej usługi, ale warto zadać sobie pytanie - czy rezygnacja z tych przychodów ma sens dla muzyka?

53% wzrostu zanotował polski rynek muzyki cyfrowej w pierwszym kwartale tego roku - poinformował Związek Producentów Audio-Video. Najlepiej radzą sobie serwisy streamingowe, co wydaje się zgodne z trendami obserwowanymi na świecie.

Usługa umożliwiająca nieograniczone odsłuchiwanie muzyki w sieci staje się bardzo poważnym biznesem. Niestety wciąż wielu internautów nie może z niej skorzystać.

W poniedziałek, 21 lutego, Polkomtel S.A. i Warner Music Poland podpisały umowę o współpracy, która otworzyła użytkownikom Muzodajni dostęp do 1,7 mln legalnych plików w formacie MP3 za grosze. W Dzienniku Internautów można było obejrzeć transmisję na żywo z tego wydarzenia. Aktualizacja: Jest już dostępny zapis konferencji.

Muzyka nigdy nie sprzedawała się tak dobrze, jak dziś - wynika z danych organizacji British Recorded Music Industry (BPI). Mimo to przedstawiciele przemysłu nie chcą wyrażać radości. Wciąż zwracają oni uwagę na spadającą sprzedaż płyt CD i istnienie "nielegalnej konkurencji".

Tradycyjnych albumów z muzyką sprzedaje się coraz mniej, jednak spadki są coraz mniejsze. Daje to nadzieję na poprawę sytuacji w tym segmencie. Problemem może być jednak fakt, że po raz pierwszy spadła także sprzedaż muzyki cyfrowej.

Konrad Szymański, poseł do PE (PiS/ECR) po raz drugi już wystosował pytanie do Komisji Europejskiej o jej działania w celu równego dostępu do usług internetowych na wspólnym rynku. W szczególności zarzucił, że oferta iTunes wciąż skierowana jest jedynie do obywateli niektórych państw członkowskich (np. nie jest ona skierowana do polskich użytkowników). Jego zdaniem jest to działanie dyskryminacyjne, które narusza prawo wspólnotowe.

John Wood to muzyk, który ma ambicje na dostarczanie darmowej muzyki w sieci i zarabianie na sprzedaży płyt wysyłanych pocztą. Może nie da się jeszcze z tego żyć, ale jest to kolejny ciekawy przykład eksperymentów, które mogą w przyszłości pozwolić na zarabianie na muzyce bez współpracy z wytwórniami i sklepami z muzyką online.

W kwietniu wystartuje serwis mflow, który umożliwi nie tylko słuchanie i kupowanie muzyki. Jeśli użytkownik kupi poleconą przez znajomego piosenkę, to ten znajomy otrzyma część wartości transakcji.