Pół miliarda smartfonów w 2011 roku?

Ich sprzedaż napędza wyniki finansowe większości producentów telefonów komórkowych. Rynek w coraz mniejszym stopniu należy do Nokii, której pozycję skutecznie podcinają Apple, Google czy RIM.

Ich sprzedaż napędza wyniki finansowe większości producentów telefonów komórkowych. Rynek w coraz mniejszym stopniu należy do Nokii, której pozycję skutecznie podcinają Apple, Google czy RIM.

Rekordowa sprzedaż przełożyła się na rekordowe wyniki finansowe kanadyjskiej firmy. Jej zysk netto szybko zbliża się do poziomu miliarda dolarów.

...ale nie wśród wszystkich. Ankieta Nielsena pokazuje wyraźne różnice w zależności od wieku, płci, a także faktu posiadania lub nie smartfona. Mężczyźni od iPhone'a woleliby telefon z Androidem.

Przeprowadzone badania konsumentów nie pozostawiają wielu wątpliwości – posiadacze smartfonów bez większego wahania przejdą na konkurencyjne urządzenie. Tylko jednej firmie udało się zbudować lojalność wobec własnej marki.

Po wielu doniesieniach medialnych o rzekomej zgodzie firmy na przyznanie władzom Indii dostępu do biznesowej poczty elektronicznej RIM wydała oświadczenie, że rozmowy owszem prowadzi, jednak o jakimkolwiek naruszeniu prywatności jej klientów mowy być nie może.

Google i producenci smartfonów pracujących na Androidzie zacierają ręce - ten otwarty system operacyjny odniósł spektakularny sukces i wszystko wskazuje na to, że już niedługo zdetronizuje wieloletniego lidera - Symbiana.

81,1 mln urządzeń sprzedano w trzecim kwartale 2010 roku. Jeśli tendencja się utrzyma, już niedługo na liczniku będzie 100 mln smartfonów na trzy miesiące.

Wyprzedza Research In Motion, a Sony Ericssona spycha poza czołową piątkę. Mimo bardzo szybkiego wzrostu sprzedaży, na trzecie miejsce wskoczyć będzie trudno.

Oznacza to, że w poniedziałek użytkownicy BlackBerry w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będą mogli korzystać z BlackBerry tak, jak do tej pory.

Będzie wgląd w szyfrowane dane użytkowników BlackBerry. Władze w Abu Zabi są bardzo optymistycznie nastawione do dotychczasowych rozmów z kanadyjską firmą. Tym samym Zjednoczone Emiraty Arabskie staną się kolejnym krajem, który będzie podsłuchiwał przedsiębiorców.