Od reklam w grach komputerowych nikt nie ucieknie

Product placement, spoty, sponsorowane gadżety – mało który rynek reklamowy rośnie w takim tempie, jak w grach komputerowych.

Product placement, spoty, sponsorowane gadżety – mało który rynek reklamowy rośnie w takim tempie, jak w grach komputerowych.

„Farmerama”, „Grepolis”, „Wolni farmerzy” - to właśnie tych zwrotów Polacy szukali w wyszukiwarce Google tak często, że ich popularność rosła najszybciej w ostatnim roku. Łączy je jedno: są grami przeglądarkowymi, prostymi i dostępnymi bezpłatnie dla wszystkich internautów. Ich rynek wart jest blisko 70 mln zł - ocenia Adam Dyba, wiceprezes Internetowego Domu Mediowego (IMDnet).

AdSense for Games to nowa usługa Google, która reklamodawcom pozwoli na zamieszczanie reklam w grach, a twórcom gier online ułatwi zarabianie na swoich produktach. Reklamy związane z tematem gry będą wyświetlane w trakcie rozgrywki.
Sieciowa strzelanka zatytułowana Battlefield Heroes zaprezentowana wczoraj przez potentata branży rozrywkowej ma być udostępniana w innym niż tradycyjny modelu biznesowym. Gra będzie darmowa, ale zawierać ma reklamy.
42% osób aktywnie korzystających z internetowych gier reklamowych uważa reklamy w nich zamieszczone za nieinwazyjne - wynika z przeprowadzonych we wrześniu br. badań poświęconych polskiemu rynkowi advergames.