Tag przejmowanie domen

W RIAA pobierają torrenty

p2p wymiana plików peer2peer

Skoro torrenty pobierane są nawet przez pracowników RIAA, to nie ma się co dziwić, że czynią tak również zwykli użytkownicy internetu. Okazuje się także, że pracownicy rządowi, odpowiedzialni za przejmowanie domen, także nie stronią od takiej rozrywki.

Cenzura może kosztować więcej niż 10 mln USD rocznie

ręka wyciąga pieniądze z kieszeni

Cenzurowanie wyszukiwarek i przejmowanie domen w imię ochrony praw autorskich nie będzie bez znaczenia dla amerykańskiego budżetu. Trzeba przecież zatrudnić ludzi, wyszkolić ich i zapewnić im sprzęt, co pochłonie miliony dolarów rocznie. Do tego dochodzą koszty po stronie prywatnych firm, ale tych kosztów nikt nie liczy.

Profesorowie prawa krytykują PROTECT IP

Profesorowie prawa krytykują PROTECT IP

Ustawa, która ma w USA zapewnić ochronę praw autorskich w sieci (PROTECT IP), jest niezgodna z konstytucją, może mieć katastrofalne skutki dla systemu DNS i podważa pozycję USA jako państwa, które szanuje wolność słowa - pod tak druzgocącą opinią podpisało się 103 specjalistów w dziedzinie prawa, głównie profesorów.

USA: Drakońskie prawo antypirackie teraz jako PROTECT IP

USA: Drakońskie prawo antypirackie teraz jako PROTECT IP

Przejmowanie domen, cenzurowanie wyszukiwarek, odcinanie od wpłat, wywieranie presji na sieci reklamowe - takie środki walki z piractwem ma formalizować ustawa PROTECT IP, którą zaproponowano w USA. Jest to właściwie kolejna wersja odrzuconej wcześniej ustawy COICA, ale w jeszcze bardziej drakońskim wydaniu.

Mozilla nie ułatwi cenzury na prośbę USA

Firefox

Władze USA zwróciły się do Mozilli z prośbą o usunięcie rozszerzenia MafiaaFire, które umożliwia ominięcie cenzury będącej efektem przejmowania "pirackich" domen. Mozilla dała jasno do zrozumienia, że sama prośba nie wystarczy, aby producent otwartej przeglądarki zagroził otwartemu internetowi.

Zapowiedzi cenzury sieci w „paradzie chochołów”

Zapowiedzi cenzury sieci w „paradzie chochołów”

Władze USA uznają, że blokowanie domen przynosi wyłącznie dobre skutki i jest uczciwe. Kontynuowanie takich działań zapowiedziano w czasie przesłuchania przed amerykańską Izbą Reprezentantów. Rzecz w tym, że zwolennicy blokowania pominęli pewne fakty i mocno przeinaczyli argumenty przeciwników cenzury. Podobne zjawiska obserwujemy w Polsce.

Dlaczego władze USA nie blokują Google?

Dlaczego władze USA nie blokują Google?

Nawet władze USA tego nie wiedzą - tak przynajmniej wynika z wypowiedzi Jamesa Hayesa, agenta Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Agenci federalni przejmowali domeny stron linkujących do materiałów naruszających prawo autorskie. Google jest jedną z takich stron. Hayes wskazywał mało zrozumiałe powody, aby jednak jej nie blokować.