Mogłoby się wydawać, że RIAA powinna świecić przykładem w kwestii legalnego pozyskiwania muzyki czy filmów z internetu. W końcu prowadzi ona zakrojoną na szeroką skalę walkę z serwisami oferującymi nielegalnie torrenty, a także internautami, którzy je pobierają i dalej wymieniają. Okazuje się jednak, że pokusa darmowej rozrywki także pracownikom tejże organizacji nie jest obca.
Czytaj także: RIAA też przesyła listę serwisów do zamknięcia
Dzięki nowemu serwisowi internetowemu, stworzonemu przez Rosjan, możliwe jest zbadanie, co pobierane jest przez konkretny adres IP. Wcześniej okazało się, że z możliwości nielegalnego dzielenia się plikami korzystali m.in. pracownicy wytwórni Sony oraz Universal, telewizji Fox, a także Pałacu Elizejskiego będącego siedzibą prezydenta Francji.
Teraz do listy tej dołączyły RIAA oraz amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z analizy adresów IP wynika, że pracownicy tych instytucji pobrali albumy Jay Z oraz Kanye Westa, a także pięć sezonów serialu Dexter i dwa programy audio – MP3 Tager oraz AVS Audio Converter – informuje TorrentFreak. Ta druga agencja odpowiedzialna jest za przejmowanie domen internetowych, za którymi rzekomo są serwisy naruszające prawa autorskie.
Czytaj także: Tenenbaum dalej walczy
W przypadku Departamentu, który zatrudnia 200 tysięcy osób w całych Stanach Zjednoczonych, nie jest wielkim zaskoczeniem, że znaleziono około 900 adresów IP, z których pobierano chronione materiały. Trudno raczej uwierzyć w to, że wszystkie one wykorzystywane były jedynie w celach ścigania rzekomych przestępców.
Zasadne w tym momencie wydaje się pytanie, czy RIAA i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Może jakaś wysoka grzywna? Albo więzienie dla pracowników?





