Tag proces legislacyjny

Ustawa o wolności w sieci – pomysł godny rozważenia

Ustawa o wolności w sieci – pomysł godny rozważenia

Użytkownicy serwisu Reddit chcą napisać ustawę gwarantującą wolności w internecie. Wyniki mogą być ciekawe. Społeczność ta pokazała już, że potrafi wywierać nacisk na firmy, a także wymyślić coś, co posłuży za podstawę scenariusza do hollywoodzkiego filmu. Czemu nie miałaby napisać ustawy?

Jakubowicz: internauci odstawili pornosy i szumieli

Jakubowicz: internauci odstawili pornosy i szumieli

Protesty internautów to regres do czasów, kiedy "byle warchoł mógł zatrzymać prace Sejmu" - taki pogląd wyraził medioznawca Karol Jakubowicz. Stwierdził on również, że "internauci odstawili piwo, oderwali się od pornosów i trochę poszumieli". To komentarz do zamieszania wokół ustawy medialnej. Czujecie się urażeni? Nie, nie ma się o co obrażać. Po prostu Karol Jakubowicz musiał ocenić internautów według siebie.

Premierze! Zróbmy prawdziwe konsultacje, o mediach i nie tylko

Premierze! Zróbmy prawdziwe konsultacje, o mediach i nie tylko

Grupa organizacji pozarządowych zaapelowała do Donalda Tuska o podjęcie prawdziwego dialogu ze społeczeństwem. Ustawa medialna pokazała, że takiego dialogu nie było. Rząd forsował swój pilny projekt ustawy, potem był zdziwiony nagłym sprzeciwem, a przecież rok temu w czasie debaty z internautami obiecano przejrzysty proces konsultacji. Organizacje pozarządowe zaprzeczają stwierdzeniu, jakoby wcześniej nie zgłaszano uwag do projektu nowelizacji.

2010 – rok „zarazy prawnej” wokół internetu

głos w urnie

W 2010 roku bardziej niż w poprzednich latach dało się odczuć, że politycy chcą "coś zrobić" z internetem i jego problemami. Z wyobraźnią u nich było chyba krucho, bo najczęściej padały propozycje blokowania stron WWW. Czasem miało to służyć walce z pedofilią, innym razem obronie "twórców". Spróbujmy podsumować tę "zarazę prawną" mijającego roku.

Rząd zmniejsza przejrzystość dzięki skanom

Rząd zmniejsza przejrzystość dzięki skanom

Rząd ma zamiar publikować w sieci wszystkie dokumenty, które stanowią informacje o jego działaniach w zakresie tworzenia prawa. Z przedstawionych propozycji wynika jednak, że dokumenty te będą skanami (obrazkami wrzuconymi w plik PDF). Nie będzie więc możliwe ich przeszukiwanie, indeksowanie w wyszukiwarkach i wygodne kopiowanie. W niektórych przypadkach nawet czytanie może być trudne.

Rząd ma „koncepcję współpracy z internautami” (wideo)

Rząd ma „koncepcję współpracy z internautami” (wideo)

Mamy efekt debaty premiera z internautami na temat cenzury internetu i przejrzystości stanowienia prawa. "Czarnej listy stron" nie będzie, a na stronie premiera pojawiły się "Propozycje współpracy rządu z obywatelami w zakresie praw podstawowych w sferze nowych technologii". Kancelaria Premiera obiecuje m.in. konsultacje ustaw online.