Klon The Pirate Bay w tarapatach

BTArena.net, witryna będąca klonem odchodzącego (w obecnej formie) do lamusa The Pirate Bay, istnieje niewiele ponad tydzień, a już ma problemy.

BTArena.net, witryna będąca klonem odchodzącego (w obecnej formie) do lamusa The Pirate Bay, istnieje niewiele ponad tydzień, a już ma problemy.

"To Catch a Pirate" to nowa kampania antypiracka prowadzona przez Business Software Alliance (BSA). Udostępniono w jej ramach film, który można uznać za zabawny. Kontrowersyjny wydaje się jednak to, że film nawiązuje do programu "To Catch a Predator" w ramach którego demaskowano osoby skłonne do uwodzenia nieletnich przez internet. Zdaniem rzecznika BSA nie ma w tym nic złego.

Pomimo sprzeciwu Parlamentu Europejskiego, rząd Wielkiej Brytanii chce wprowadzić karę odcinania dostępu do internetu za dzielenie się w sieci plikami naruszającymi prawo autorskie. Ma to być jedna z sześciu sankcji.

Nawet jeśli GGF przejmie The Pirate Bay, to terminy związane z rozwojem serwisu nie zostaną dotrzymane – uważa Johan Ljungberg, CEO firmy Peerialism, której technologia ma być wykorzystana w nowym serwisie. Jest on kolejną osobą, która podważa wiarygodność szefa GGF. Tymczasem powstał pierwszy mirror "starej TPB".

Z 25-procentowym udziałem w amerykańskim rynku muzycznym iTunes zdecydowanie prowadzi. Jego dominacja na rynku muzyki cyfrowej jest już jednak znacznie większa.

Oprócz trzeźwości, stanu technicznego czy dokumentów policjanci z gorzowskiej KMP zaczęli sprawdzać legalność oprogramowania w urządzeniach służących do nawigacji. Podczas kontroli kilkunastu urządzeń przyłapano kierowców na posługiwaniu się pirackimi kopiami programów. Co ciekawe, okazało się, że takie kontrole to nadużycie.

Najbardziej drastyczne z możliwych metod stosował jeszcze kilka dni temu Karoo - dostawca internetu z angielskiego miasta Hull. Bez ostrzeżenia odcinał od sieci swoich klientów, którzy pobierali pliki chronione prawem autorskim.

Ewentualne zamknięcie trackera The Pirate Bay nie oznacza, że archiwum torrentów bezpowrotnie przepadnie. Piraci mogą uporać się z problemem w iście piracki sposób. Wystarczy "skopiować The Pirate Bay" i udostępnić je innym do pobrania – zauważa serwis TorrentFreak.

Niecodzienne kroki zamierzają podjąć firmy z branży rozrywkowej w Nigerii, by zwrócić uwagę władz na problem piractwa.

Tyle zdaniem Business Software Alliance wyniosły koszty używania przez firmy nielicencjonowanego oprogramowania w pierwszych sześciu miesiącach 2009 roku w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA). Prócz tego BSA wszczęło ponad 4 000 postępowań sądowych przeciwko piratom w tym regionie.