Microsoft udostępnia Windows Defender offline beta

Narzędzie ma znaleźć zastosowanie w przypadku maszyn, które z różnych przyczyn nie mogą załadować systemu operacyjnego.

Narzędzie ma znaleźć zastosowanie w przypadku maszyn, które z różnych przyczyn nie mogą załadować systemu operacyjnego.

Posiadacze urządzeń Apple'a będą mogli zainstalować nową wersję systemu z poziomu wygodnego klucza USB.

Kolejne przecieki dotyczące nowego dziecka Microsoftu są coraz ciekawsze.

Okazuje się, że piractwo można coraz częściej odnieść nie tylko cyfrowych produktów, ale także prostych urządzeń.

Dosłownie kilka kroków od siedziby wydziału antyterrorystycznego policji w Manchesterze pewien przechodzień znalazł na chodniku przenośny dysk ze ściśle tajnymi informacjami operacyjnymi służb mundurowych – donosi dziennik Daily Star.

Do najczęstszych powodów infekcji komputerów w Polsce i w Europie należy nieostrożne posługiwanie się przenośnymi nośnikami danych, takimi jak pendrive’y czy dyski USB - wynika ze statystyk laboratorium antywirusowego firmy ESET.
O złamaniu sprzętowego szyfrowania niektórych pendrive'ów zrobiło się głośno po przedstawieniu 21 grudnia 2009 przez niemiecką firmę SySS raportu dokumentującego szczegóły ataku pozwalającego na rozszyfrowanie danych bez znajomości hasła. Co więcej - znaleziona luka, a właściwie „backdoor” dotyczy niektórych pendrive'ów firm Kingston i SanDisk szyfrowane sprzętowo, które posiadają certyfikat FIPS 140-2 przyznany przez NIST, upoważniający do ich stosowania przez administrację amerykańską do przechowywania informacji poufnych nieklasyfikowanych (np. finanse, zdrowie).

Specjaliści z firmy SySS wykryli lukę w oprogramowaniu szyfrującym dane na pendrive'ach, które otrzymały certyfikat FIPS 140 poświadczający, że są one bezpieczne i nadają się do przechowywania poufnych informacji. Tymczasem dostęp do nich można uzyskać, nie znając hasła.

Pendrive'y o pojemności 32 GB, szyfrujące dane, z obrotowym lub wysuwanym złączem USB - to nowa oferta firmy Verbatim, skierowana do osób, które muszą przenosić duże ilości danych.

Firmy prywatne, państwowe czy urzędy - jest bez znaczenia, która z tych instytucji ma w swoim posiadaniu dane osobowe. I tak wydostają się one na zewnątrz. Jednak od wojska można by oczekiwać trochę większej ostrożności.