BitTorrent Chat – komunikator odporny na szpiegowanie. To się nie wszystkim spodoba…

BitTorrent Chat to nowy projekt firmy BitTorrent Inc. Firma chce stworzyć bezpieczny komunikator odporny na szpiegowanie i wycieki.

BitTorrent Chat to nowy projekt firmy BitTorrent Inc. Firma chce stworzyć bezpieczny komunikator odporny na szpiegowanie i wycieki.

Amerykański wywiad może przez rok przechowywać metadane dotyczące internautów, nawet jeśli nie są one związane z dochodzeniem. Tak uważa Guardian, który znów powołuje się na dokumenty od Edwarda Snowdena.

Pomysł ograniczenia amerykańskiej inwigilacji m.in. w zakresie zbierania billingów telefonicznych przedstawiło w USA czterech senatorów. W kwestii inwigilowania cudzoziemców nie musi się wiele zmieniać, a mimo to szef NSA wzywa do porzucenia pomysłu i zapewnia, że ograniczenie inwigilacji zaowocuje atakami terrorystycznymi.

Atak na operatora Belgacom, o którym donoszono na początku tego tygodnia, mógł być sprawką służb brytyjskich. Tak twierdzi niemiecki Spiegel, który powołuje się na dokumenty od Edwarda Snowdena.

Amerykański wywiad ma możliwość szpiegowania użytkowników urządzeń iPhone, BlackBerry oraz tych z Androidem - twierdzi niemiecki Spiegel. Nie ma to służyć inwigilacji na masową skalę, ale śledzeniu konkretnych osób.

NSA może złamać lub obejść popularne narzędzia szyfrowania wykorzystywane w bankowości, usługach komunikacji oraz innych e-usługach - donoszą media, powołując się na dokumenty od Edwarda Snowdena.

Amerykańskie służby specjalne dostały 52,6 mld dolarów na rok obrachunkowy 2013. Budżety NSA i CIA rosły w ostatnich latach bardzo szybko, ale wcale nie oznacza to zwiększonej efektywności służb.

Nadzorujemy pracowników mających dostęp do tajnych danych - powtarzają władze USA, ale jak to się stało, że Edward Snowden ominął ten nadzór? Najwyraźniej w NSA są ludzie, którzy mogą niezauważenie wynieść informacje.

Czy serwis internetowy powinien przekazać adres IP lub e-mail autora komentarza, jeśli żąda go osoba urażona wpisem? Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że tak. Co tak naprawdę z tego wynika?

Władze USA mogą przechwycić znaczną część ruchu internetowego w swoim kraju, nie tylko nikły odsetek - uważa Wall Street Journal. To problem nie tylko amerykański. Polski rząd powinien odpowiedzieć, czy nasze służby mogą korzystać z tej machiny inwigilacji.