E-booki dla Kindle będzie można znaleźć w bibliotekach

Wkrótce do biblioteki nie trzeba będzie zabierać plecaków, a jedynie czytniki książek.

Wkrótce do biblioteki nie trzeba będzie zabierać plecaków, a jedynie czytniki książek.

Amazon dokłada wszelkich wysiłków, by uczynić swoje czytniki jeszcze bardziej przystępnymi.

Od 17 marca w Kanadzie, od wczoraj na całym świecie. New York Times uruchomił system opłat za dostęp do wydania elektronicznego. Jest on jednak znacznie mniej restrykcyjny niż w przypadku koncernu Ruperta Murdocha.

Japońscy producenci nie przestają zaskakiwać użytkowników swoimi gadżetami.

Cyfrowe książki cieszą się coraz większą popularnością. Zupełnie inaczej niż ich papierowe odpowiedniki.

Pytanie tylko, jak na takie nowości zareagują sami użytkownicy, którzy jeden sklep dla Androida mają już do dyspozycji.

Cyfrowe książki nie niszczą się podczas wypożyczania i teoretycznie nie ma problemu z ich jednoczesnym udostępnieniem wielu czytelnikom. Wkrótce jednak sytuacja będzie wyglądała o wiele gorzej.

Niezwykle popularny czytnik e-booków od Amazona wkrótce otrzyma poprawkę oprogramowania, w której użytkownicy znajdą wiele wartościowych nowości.

Bardzo duża dynamika wzrostu przychodów zarówno w ostatnim kwartale, jak i całym roku, nie przyćmiła pewnych obaw, jakie pojawiły się wśród inwestorów. Bardzo szybko rosną bowiem koszty funkcjonowania firmy. Zysk netto dalej wzrasta, ale poniżej oczekiwań.

Dynamiczny wzrost zainteresowania tymi urządzeniami to zasługa przede wszystkim dwóch firm - Apple'a i Amazonu. Ich produkty - iPad oraz Kindle - uruchomiły kolejną rewolucję w świecie gadżetów.