Google Apps straci wsparcie dla IE 7 oraz Firefoksa 3.5

Z aplikacji webowych wyszukiwarkowego giganta będzie można korzystać wyłącznie z poziomu nowych wydań przeglądarek.

Z aplikacji webowych wyszukiwarkowego giganta będzie można korzystać wyłącznie z poziomu nowych wydań przeglądarek.

Jeszcze rok temu Microsoft był najbardziej wartościową firmą w branży IT. Obecnie zajmuje miejsce trzecie. Czyżby gwiazda koncernu powoli gasła?

Microsoft po raz kolejny ostrzega użytkowników, którzy często ignorują ostrzeżenia wyświetlane w przeglądarkach.

Który producent przeglądarki pierwszy porzuci wsparcie dla Windows Vista? To Microsoft! Przedstawiciele firmy z Redmond już oficjalnie to potwierdzili. Microsoft tak ostro promuje ideę przeglądarki współgrającej z systemem, że uderza w użytkowników swoich własnych produktów.

W drugi wtorek kwietnia gigant z Redmond uraczył użytkowników swoich produktów 17 biuletynami bezpieczeństwa - 9 z nich uzyskało status krytycznych („critical”), a 8 oznaczono jako ważne („important”). Usunięto m.in. błąd ujawniony w Internet Explorerze podczas konkursu Pwn2Own na konferencji CanSecWest 2011.

IE9 to jeszcze świeża przeglądarka, ale Microsoft już pracuje nad IE10 i udostępnił jej wczesną wersję testową. Firma zapowiedziała dalsze prace w kierunkach, które zostały obrane przy tworzeniu IE9. Najważniejsze będzie wsparcie dla nowych technologii HTML5.

Kilkanaście dni temu udostępniono czwartą wersję Firefoksa, a już wiemy całkiem dużo na temat jego następcy.

Dla wielu internautów dzisiejsze przeglądarki nie różnią się właściwie niczym szczególnym. Przy dokładniejszych testach da się jednak wyłapać sporo ciekawostek.

W ciągu 24 godzin od premiery Firefox 4 był pobrany 7,1 mln razy. IE9 w podobnym czasie zanotował 2,3 mln pobrań. Produkt Mozilli już ma większy niż IE9 udział w rynku, a licznik jego pobrań ciągle szybko rośnie. Pierwsze starcie nie zostało wygrane bez powodu. Istnieje 5 obszarów, w których Firefox 4 ma przewagę.

Wczoraj Mozilla udostępniła najnowszego Firefoksa 4. Można go pobrać ze strony, która w czasie rzeczywistym śledzi liczbę pobrań i wyświetla wyniki na mapie. Licznik szybko idzie do góry, a kropki znaczące pobrania są szczególnie gęsto usiane w Europie.