Google Chrome ma 120 milionów aktywnych użytkowników?

Eric Schmidt zdradził na MWC bardzo ciekawe informacje albo nieco nagiął fakty.

Eric Schmidt zdradził na MWC bardzo ciekawe informacje albo nieco nagiął fakty.

Nowa przeglądarka Microsoftu jest już tylko krok od oficjalnego wydania. Microsoft udostępnił wersję Release Candidate (RC), która stanie się wersją ostateczną, jeśli nie zostaną wykryte błędy wymagające poprawki.

Gigant z Redmond zdecydował się do aktualizacji rozpowszechnianych za pomocą Windows Update dołączyć tę, która blokuje automatyczne uruchamianie instrukcji z plików autorun.inf na urządzeniach USB. Wydał też 12 biuletynów bezpieczeństwa usuwających w sumie 22 luki w różnych składnikach systemu Windows, m.in. w Internet Explorerze i silniku renderowania grafiki, na które pojawiły się już w sieci exploity.

Przenoszenia technologii internetowych na pulpit ciąg dalszy. Producent popularnej przeglądarki internetowej kończy wsparcie jednej ze swoich wtyczek, by utorować drogę innej.

Początkowo niedoceniana przeglądarka Google sukcesywnie zyskuje na popularności. Obecnie narzędzie umacnia swoją trzecią pozycję w światowym rankingu.

Wielkiego zdziwienia nie było, już we czwartek na jednym z Microsoftowych blogów pojawiła się zapowiedź styczniowych biuletynów bezpieczeństwa - jednego krytycznego i jednego ważnego - usuwających nienagłośnione luki w systemie Windows (mimo to w sieci pojawiły się już wykorzystujące je exploity). Błąd w silniku renderowania grafiki i problem z przetwarzaniem kaskadowych arkuszy stylów w Internet Explorerze, nie mówiąc już o całym szeregu dziur wykrytych w tej przeglądarce przez Michała "lcamtufa" Zalewskiego, pozostały niezałatane.

Kolejny raz okazało się, że stosowana przez Microsoft polityka udostępniania łatek jest po prostu zła. Nie tylko dlatego, że ukazują się one zaledwie raz w miesiącu. Zgłaszane błędy są usuwane z wielomiesięcznym opóźnieniem albo wcale, zwłaszcza w sytuacji, gdy ich odkrywca - w trosce o bezpieczeństwo użytkowników - nie upublicznia szczegółów znalezionych luk. Przekonał się o tym ostatnio Michał "lcamtuf" Zalewski, autor świeżo udostępnionego narzędzia cross_fuzz, z pomocą którego udało mu się znaleźć około setki dziur w różnych przeglądarkach.

Zmiana na stanowisku lidera wśród przeglądarek na Starym Kontynencie. Internet Explorer traci na znaczeniu, w siłę rośnie Chrome. Sam Firefox także nie powinien czuć się zbyt pewnie.

Ledwo Microsoft załatał lukę związaną z przetwarzaniem kaskadowych arkuszy stylów (CSS) w Internet Explorerze, a już odkryto nową, podobną. Przed świętami Bożego Narodzenia wykorzystujący ją moduł został dołączony do Metasploita - pakietu narzędzi ułatwiających analizowanie zabezpieczeń.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Microsoft wydał w grudniu 17 biuletynów bezpieczeństwa, łatając przy tym 40 luk. Tym razem tylko dwa biuletyny uzyskały krytyczny wskaźnik ważności - jeden dostarcza zbiorczą aktualizację dla Internet Explorera, drugi eliminuje 3 dziury w sterowniku czcionek ekranowych OTF, które mogą zostać wykorzystane do zdalnego wykonania szkodliwego kodu. W aktualizacji podajemy informację o problemach, które stwarza jedna z udostępnionych poprawek.