Obywatel żąda informacji publicznej, a NASK wykpił się jego niepełnoletnością. To dziecinada (ze strony NASK)

Czy urzędnicy będą teraz weryfikować wiek obywatela przy każdym wniosku o dostęp do informacji publicznej? Pytanie brzmi absurdalnie, ale NASK postanowił robić sztuczny problem właśnie z powodu niepełnoletności obywatela. Czy prawo do informacji publicznej przysługuje tylko dorosłym?






