fajnie. tylko pomysl na ilu platformach trzeba przetestowac chrome. na kilku systemach. a na ilu trzeba przetestowac poprawke do windowsa? na setkach konfiguracji sprzetowych.
2 rzecz. co sie stanie jezeli wysypie sie chrome? pani kasia z urzedu zadzwoni do informatyka a on jej powie zeby uzyla IE. a co sie stanie jak wysypie sie windows? nic w tym urzedzie nie zalatwisz.
jezeli chrome nie zostanie dobrze przetestowane to nic sie powaznego nie stanie. jezeli nie zostanie dobrze przetestowany windows to straty firm beda ogromne.
mozna tak wymieniac jeszcze dlugi, jednak wiekszosc uzytkownikow (oraz komentujacych) jest jednak zbyt krotkowzroczna zeby tego typu rzeczy zauwazyc.
I to jest właśnie Google. Błędy są w każdym oprogramowaniu, ale dobry programista to taki, który szybko je łata. Reakcja Google wzorowa jak zwykle. Niestety inni giganci w branży IT nie mogą się porównywać z Google - Windows 8 będzie pewnie dziedziczyć dziury z Windows 2000, w MacOS też nie jest rewelacyjnie. W świecie Linux'a jest lepiej pod tym względem, ale mnogość (wręcz nadmierna) dystrybucji utrudnia zaprowadzenie porządku. Szkoda, że Google nie stworzył i wypromował własnej "pełnosprawnej" dystrybucji Linux'a.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.