
Heh, to "oburzenie" niektórych, trąca mi ostrą pruderią, kalizmem i poprawnością polityczną.
Czasami trzeba powiedzieć "ku_wa", czy to aby ulżyć sobie, czy też gdy sytuacja tego wymaga.
Ja mam lepiej niż Henry , bo pierwszy raz usłyszałem o Sz.P. Cisku i tuszę , że ostatni. Sporo w tym tekście racji , ale sprzedane ze straszną pompą i ogromną dawką miłości ... do siebie. Tak to słuszne argumenty giną w nadmuchanej oprawie. Dobra , to ja lecę pomachać szabelką , A Pan Panie Cisek pisz dalej, ale proszę się nie gniewać . polecam pamiętnik raczej...
Napisał to co trzeba było napisać i za to należy się szacunek. Skoro "dziennikarze" nie potrafią się zająć tematem to ktoś powinien zwrócić im i ich pracodawcom uwagę, żeby się wzięli do myślenia. Jednak kiedy myśleć jak tyle problemów sprawia głupi Microsoft Office...
Media to faktycznie fuszerę odwalają, dziennikarzynie jednemu, drugiemu nie chce się nawet w necie informacji poszukać - a tych jest sporo na vagli, di, piit itp. A zapraszani eXperci - pożal się Panie Boże, większość nie wie o czym właściwie mowa.
Chociaż z listy uczestników "konsultacji społecznych" wynika, ze tvp, tvn i polsat wiedziały o sprawie i siedziały do tej pory cicho. To za co ja do k.n. mam abonament rtv płacić ?
A coz ma netykieta do bycia czlowiekiem? come on ...
Fakt jest taki, ze Pan Cisek pojechal po bandzie jezykiem chamskim, jak do chlopow z prowincji [bez obrazy dla tychze].
Jesli tobie ten jezyk odpowiada i czujesz sie jego adresatem, to ok. Mi nie odpowiada, stad moje uzasadnione obiekcje,


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.