
Zawsze istnieje TOR. Po połączeniu z TORem nie można prześledzić, gdzie łączy się dany użytkownik. A coś nie chce mi się wierzyć, że Chiny byłyby w stanie zablokować całą sieć TORa, oprócz publicznej sieci exit-nodes istnieją przecież bridge-relay.


Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.