
"Po ośmiu latach pracy dla stowarzyszenia Mitch Bainwol postanowił przejść do przemysłu samochodowego."
?!
Chociaż w sumie menadżer, to menadżer, czy to w mleczarni, czy w firmie programistycznej.
""wystarczy przypomnieć""
:]
Wzrost sprzedaży w sieci zdyskontował tylko ostatnio paręnastletnie spadki. Ostatnio tylko i wyłącznie dzięki firmom zewnętrznym udało się w końcu podążyć za wymaganiami konsumenta. Poza tym "piractwo: pozostanie na tym samym poziomie na jakim jest od lat i nie jest to 25mln amerykanów ale ok 80mln (dane z czerwca) i lekko wzrosła względem zeszłego roku. Tak ogólnie to od lat się nie zmienia, a tylko sposoby wymiany się zmieniają.

obaj panowie to straszni optymiści :P
chyba, że to zwykły strach przed utratą dochodów popychy ich do opowiadania bajek.
@Borat
Ta firma ma dziwny zwyczaj przypisywania sobie wszelkich sukcesów związanych z przyrostem sprzedaży - swoją drogą ciekawe,czy wzrost sprzedaży zrównoważył już potężne nakłady finansowe na ich działalność czy jeszcze nie?
ps.Będę złośliwy
Czy obecny/były dyrektor po przejściu do przemysłu motoryzacyjnego również wprowadzi model restrykcji znany mu z cyfrowych mediów ?
Samochody z prawem prowadzenia tylko dla konkretnej osoby,zakaz odsprzedaży,zakaz ingerencji użytkownika w parametry silnika (chiptuning,wymniana filtra powietrza na wydajniejszy,czy amortyzatorów na sportowe odpada pod groźbą sądu),o takich pierdułach jak zakaz wymiany radia czy alufelg na inne niż firmowe nie wspominając...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.