Tak w zasadzie to juz nie powinien sie ten system nazywac "Windows" a "Tiles".
W zasadzie nazwa "Windows" nie ma juz nic wspolnego z dzialaniem ow systemu.
W zasdzie nowi uzytkownicy, nie znajacy poprzednich wersji, moga poczuc sie wprowadzeni w blad; bo kupili okna a dostali kafelki. :)
No dobra mikrosheet zrobil juz ósmą wersję dla blondynek i technodebili którzy potrzebują coś ładnego, kolorową ramkę na ścianę do ozdoby mieszkania lub biura.
A teraz pytanie gdzie jest sytem dla tych którzy potrzebują komputera do pracy i do życia? Fajnie że mikrosoft sie zjmuje oracowyaniem nowego interfejsu do smatrfonów i tabletów bo te z dotychczasowych wersji zwłaszcz mobilnych windowsow to jakaś atrapa. Ale dla czego to nazywać systemem operacynym? Dla mikrosheetu jesteśmy tylko dodatkiem do ich wspaniałej twórczości.
Komentarze w typowym polskim wykonaniu. Zgnoic, skopac i sponiewierac i wmawiac ze wszyscy sa glupi bo uzywaja MS. I co najwazniejsze to pomijanie faktow oczywistych, ktore sa co dla niektorych dziwnym trafem niewidoczne. Jakich? Ruszyc glowami!
PS
Jesli juz to casual, nie casiual :D


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.