na pierdoły może być, czemu nie, ja u siebie na dropbox'ie raczek trzymam screen shoty, jakieś zdjęcia stare, kilka plików i zaszyfrowane logi z IRC, nic ważnego nic ciekawego, lub jakieś pliki gdy akurat nie mam nośnika, w tedy tylko loguję się na docelowej maszynie i pobieram je sobie. bajer jako bajer dobry, ale jako bezpieczne miejsce do przetrzymywania danych raczej nie, raczej to ma przyszłość jako śmietnikowy nośnik i nic więcej.
Też nie rozumiem,jak można przy zdrowych zmysłach oddać w nieznane ręce ważne dane (również korporacyjne),bo "tak wypada/to jest trendy" czy po prostu "bo dają bezpłatną przestrzeń..." ??. Tak ,wiem,nie znam się,"specjaliści od PR wiedzą lepiej co dla mnie najlepsze"

w polskich warunkach to dziekuje za chmure, potem nigdy nie bedziesz wiedzial jaki urzedas grzebal w twoich danych a wierzcie mi ze kazdy jeden bedzie mogl to robic, niech oni tylko polapia sie co to internet, bo teraz dla nich to jeszcze internet=www

Chmurowi lobbyści atakują media. Ale ludzie myślący nie dają się na to nabrać. Chmura to wielkie nieporozumienie, totalne pozbycie się bezpieczeństwa danych i głupota.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.