
Wiadomo młodzi korzystają z bankowości internetowej, natomiast starsze osoby z kont tradycyjnych.

Ja bym wolał żeby, ludzie najpierw nauczyli się dobrze i bezpiecznie korzystać z komputera, sieci, a później, za jego pośrednictwem, zarządzali swoimi pieniędzmi.
Bardzo dobrze ze nie rozwijamy sie tak szybko. Po nasyceniu rynku bankowosc elektroniczna przestaje sie rozwijac bo po co skoro nie ma juz ludzi o ktorych jest sens walczyc? Gdyby w tej chwili 90% polakow krozystala z kont online to banki by nie wprowadzily nic nowego. Wszystkie banki mialyby to samo co w efekcie by spowodowalo ze bankowosc elektroniczna przestaje byc karta przetargowa. Bankom zalezy na boomie poniewaz wtedy ten segment beda mogli juz zamknac tak jak to sie stalo na zachodzie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.