Pracujemy na czarno bo nie ma w kraju legalnej pracy. Przez ostatnie pół roku szukałem. Byłem na rozmowie w paru firmach. Ostatnio byłem na rozmowie w Eniro, przeczytałem bloga www.praca.eniro.pl/blog, wiedziałem przed rozmową wszystko o tej firmie. I co? Po pierwszej rozmowie mi podziękowali. I nadal dorabiam na lewo i szukam, z nadzieją, że się uda.

I będzie jeszcze lepiej, czy to dzięki "liberalnemu" rządowi, czy też "wspaniałej" UE i szukaniu sposobów na osuszenie tej reki wyciągniętej z nocnika, w którym pływa chociażby Grecja.

Na biało czy na czarno to bez znaczenia - ważne, żeby zarabiać.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.