Nic takiego w licencji Photoshop'a nie jest zapisane.
albo f-my Adobe z USA, dodam. Szczególnie że prawo amerykańskie, kanadyjskie oraz polskie zezwala na wielokrotne obywatelstwo.
A zlodziejstwo moich Rodaków mnie irytuje, ci "wyłączni importetzy", "autoryzowani tłumacze" itp. to jedynie bezprawie sankcjonowane "prawami".
Kolega poruszył tylko temat rażących różnic w cenach towarów w Polsce i w innych krajach. Jesten natywnie (od podstawówki) dwujęzyczny, a nawet trzyjęzyczny (niemiecki od średniej), i za tzw. pl-literki w oprogramowaniu nie zapłacę nikomu ani grosza.
Mogę rosdzimemu handlarzowi zwrócić koszty transportu.
- A reszta? Poszedł won!
P.S. Ne sądzę abym nie dając rodzimym z lodziejom zarobić naruszał interesy f-my Corel z Kanady.
Jak dobrze pamiętam to licencja Photoshopa nie pozwala na zakup programu w innym kraju i używania go w innym. Tak więc kupno na ebayu żeby używać w Polsce będzie piraceniem tego photoshopa ;p


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.