Ten specyfik to atropina, którą bez specjalnego problemu możesz uzyskać samodzielnie.
Skanowanie tęczówek nie jest specjalnie niezawodne - co innego skanowanie siatkówki, ale to jest bardziej niewygodne i nie da się tego przeprowadzać automatycznie bez zgody osoby.
Philip K. Dick się kłania nisko zza grobu...
Poza kwestią systemu totalitarnego, jest jeszcze kwestia ile wytrzyma moje oko takich skanowań, czy po wizycie u okulisty i zakropieniu specyfikiem rozszerzającym źrenicę też będę rozpoznawalny? szlifowanie gałek
Czyli pomysł ze wszczepianiem czipów pójdzie do lamusa. Całe szczęście bo nie wiadomo jak by organizm na takie bajery reagował. Tymczasem skanowanie jest łatwe, tanie i bezpieczne. Natomiast próba wejścia na lotnisko (np.) bez skanowania skutkować będzie natychmiastowym zatrzymaniem.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.