Świetny pomysł, wreszcie ktoś wpadł na to jak upowszechnić kwalifikowany podpis elektroniczny - trzeba wyposażyć wszystkich sędziów i protokolantów. Proponuję, aby strony procesowe również elektronicznie potwierdzały fakt zapoznania się z protokołem lub jego fragnentem, wtedy liczba chętnych na e-podpis dodatkowo wzrośnie.
Sędzia uzasadnienie również powinien sporządzać w postaci podcastu - można wtedy skrócić czas na sporządzenie uzasadnienia.
Pójdźmy dalej: zeznania i wyjaśnienia przed organami ścigania też powinny być zapisywane w postaci cyfrowej. Wtedy każdy będzie musiał mieć podpis kwalifikowany, aby uwierzytelnić protokół. Np. w dowodzie osobistym.
Obawiam się jednak, że może wzrosnąć znacząca liczba spraw z wyłączeniem jawności...
Jak najbardziej za... Każdy kto był choć raz w sądzie, wie, że protokół z rozprawy często mija się z rzeczywistością. Sędziowie i protokolanci nieraz skracają sobie protokół i później się okazuje, że coś zostało zgubione. Już sam fakt dokładności premiuje takie rozwiązania.
A co do poprzedniego komentarza, to z doświadczenia wiem, że wiele sędziów przegląda protokoły i dowody jedynie jakieś 15 minut przez rozprawą.
Nie wiem czy system przyspieszy czas rozpraw ale z pewnością zwiększy ich klarowność.
przecież to jakaś paranoja ... ciekawe ile to będzie kosztowało ...
Poza zapisem audio lub audio wideo konieczne będzie i tak pozostawienie protokołu w formie pisanej, niestety systemy rozpoznawania mowy są marne i trzeba to będzie robić ręcznie, więc podniesie to koszt i czas prowadzenia sprawy ...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.