Można jeszcze dodać, że te hasła i wszystko co związane z plikiem musiałoby być mocno ukryte i znacznie mniej osób ściągnęłoby ten plik.
Jeszcze:
"Wracając do pliku gkuhuxcvdkhlh97yh.rar z hasłem 128 bitowym z serwera z Madagaskaru jak isp jest w stanie wykazać że to coś pirackiego?"
To jest podejrzane :P I gdzieś musisz wysłać komuś ten klucz, albo zamieścić na jakimś forum. To nawet jak tego pliku nie znajdą, to do źródła i opisu zawartości tego pliku mogą dojść np. przez to forum.
Ale Ty jesteś dziecinny...
Jaka znowu wtopa? Przechwalamy się tutaj, czy przedstawiamy swoje argumenty?
Jak nie wiesz do czego mogą służyć takie dyski to Twój problem.
Jak myślałeś kiedyś o poważnej obróbce długiego filmu o przyzwoitej rozdzielczości (teraz są popularne kamerki HD), to nie będziesz poszczególnych scen zapisywać w formacie stratnojakościowym, a potem całego połączonego filmu też w takim, tylko wybierzesz nieskompresowany, a potem się zaczniesz bawić w kompresję dla całości nagrania. A do tego wszystkiego trzeba spory dysk. Jak ktoś kupuje filmy DVD i chce sobie zrobić jedną legalną kopię zapasową, aby płyty nie zużywać to też trochę miejsca mu potrzeba. Teraz gry zajmują kilka/kilkanaście i więcej GB, to też jak ktoś kupuje to na wszystko co szybko zejdzie ten TB.
A jak jesteś dzieckiem, który na razie nie kala sobie głowy myślą o pracy i rodzice nie dali by Ci kasy na gry,filmy to sorry, widocznie multimedia nie są dla Ciebie.
I tutaj przy takim zachowaniu jak Twoje wychodzi nieświadomość istniejących praw autorskich i wychowanie na Windows'ie. Teraz jak spotykasz się ze stwierdzeniem, że to nielegalne to i tak nie czujesz się ani trochę winny.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.