Do serwisów z plikami wideo możn użyć totema zamiast gnasha. Możliwości jest w ch:)
Pod windowsem pewnie też jest jakaś alternatywa - nie wiem, nie używam.

@Henry - używam gnash 0.8.5, youtube działa :) resztę i tak blokuje flashblock'iem
@Henry, jeszcze moja uwaga - plugin od Adobe jest na tyle wredny że przy pierwszej (ale tylko przy pierwszej!) instalacji w Windows pyta się: czy zaistalować? czy ufasz Adobe Incorporate?
Niestety - raz zainstalowana kontrolka zaczyna "żyć swoim życiem" i już o nic nas nie pyta, staje się bardzo trudna do usunięcia.
Głupi tego nie wymyślił..
@OkropNick - podczas ostatniego sprawdzenia dzialania gnasha [- 1 rok] zalamalem sie, moze teraz bedzie lepiej. Sprobuje go zainstalowac na linuksie. Pozostale moje systemy na szczescie nie obsluguja flasha w ogole.
@deja vu - masz racje. Niedopatrzenie z mojej strony no i fakt, ze nie korzystam z systemu Windows. Dzieki za uwage. Jesli chodzi o UNIX, to warto zrobic dowiazanie symboliczne z crapwarem Adobe tak, by calosc byla kierowana do /dev/null ...
Co do Windowsow, to sprawa jest nieco gorsza. Przede wszystkim wylaczylbym wszystkie automaty, autostarty, sprawdzanie aktualizacji, etc. Pozamykac porty, wylaczyc wszelkie "maszyny czasu" przywracajace nas do zainfekowanych ustawien z przeszlosci, wylaczyc monitorowanie czegokolwiek, aktualizacje [krytyczne nakladac recznie]. Trudno jest uczynic Windowsy znosnymi i "nie wchodzacymi w droge", niestety. Zwykle chca decydowac za siebie i "wszystko instaluje sie na nich bez pytania", a UAC niczego nie zmienia.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.