Niespecjalnie. Gdyby byly osobiste, to rzesze ich "uzytkownikow" nie nosilyby krotkich spodenek jesienia, koszulek bez rekawow wczesna wiosna; a zima krotkich rekawow w t-shirtach ... chec lansowania sie jest dla nich sielniejsza, niz -chociazby - chlod. Tatuazy nie robi sie na ogol dla siebie, ale dlatego, by inni mogli je - w naszym rozumieniu - "podziwiac". Tyle, ze ludzie lubia sie oszukiwac i nadaja temu pozornie osobiste znaczenie.
Nie emocjonuj sie tak bardzo, to tylko artykul i zwykly, subiektywny komentarz, jakich sa miliony.
"Są symbolami i nie nawiązują do niczego?"
Nie nawiazuja do IDEOLOGII. Nie zamierzam Cie pouczac, bys czytal ze zrozumieniem, bo to Twoja sprawa. Tak czy owak odpowiedzialem na Twoje zawoalowane pytanie.
Co Ty nie powiesz? Są symbolami i nie nawiązują do niczego? To może powiedz - czego są symbolami? Bo w tej chwili mam wrażenie, że piszesz aby pisać, nie nawiązując do niczego..


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.