Komentarze:

  • ~Mateusz

    kwesoly: spoko :)

    Robert Jordan:
    Masz rację. Kiedyś na Allegro faktycznie było taniej. Było to wynikiem tego, że sprzedawały głównie osoby prywatne. Obecnie Allegro zdominowały sklepy.
    Ostatnio chciałem kupić kartę pamięci do aparatu... przejrzałem Allegro i były faktycznie tańsze - ale po doliczeniu kosztów przesyłki cena okazała się taka sama jak w tradycyjnym sklepie ;) Dzisiaj z ciekawości zajrzałem na ceny jeszcze raz - na Allegro cena niezmiennie 80 zł (wraz z wysyłką), zaś w tradycyjnym sklepie cena spadła z 80 do 76 zł. Wniosek jest oczywisty gdzie kupić :)

    26-07-2009, 16:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)
    [w odpowiedzi dla: ~Mateusz]

    W takim razie rzeczywiście jest różnica gdy dochodzi do sporu - przyznaje, mea culpa.

    Allegro zdecydowanie przegina uniemożliwiając swobodne podejmowanie decyzji sprzedawcy.

    25-07-2009, 23:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Goomis

    W zasadzie pierwszą rzeczą o jaką chodzi to oto by było głośno, wiadomo że jest to sprawa która jest bardzo kontrowersyjna a zatem informacja będzie się szybko rozpowszechniać miedzy internautami jak i w życiu pozainternetowym.
    Kolejną bez wątpienia jest fakt iż allegro najbardziej by chciał (Chce) powiększyć swoje zyski i dlatego też kombinują jak się da by jednak rejestrowało się coraz więcej małolatów którzy zaczną sprzedawać, kupować...
    Według mnie jest to dobra okazja by stworzyć bądź zareklamować porządnie alternatywny serwis zajmujący się pośrednictwem sprzedaży i w ten sposób allegro przekonał by się jak wielki błąd popełnia gdyby okazało się że obroty sprzedaży na ich serwisie zaczyna krytycznie spadać w dół, co do samego allegro to i tak nie jestem jego zwolennikiem już od pewnego czasu, jednak wypracowali sobie pozycje i dlatego też odpowiadając na pytanie Mateusza mogę śmiało powiedzieć:
    Tak, uważają się za bogów bo maja bardzo dużą ilość użytkowników która udostępnia dużo towarów a co za tym wszystkim idzie przychodzi kolejny użytkownik, dokonuje transakcji a wszystko się przekłada na zyski.

    25-07-2009, 19:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Mateusz
    [w odpowiedzi dla: kwesoly]

    Kodeks cywilny:
    "Art. 415.
    Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.
    Art. 426.
    Małoletni, który nie ukończył lat trzynastu nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę."

    Wniosek: jeśli taki dzieciak w profilu wpisze "30 lat", a jest między 13 a 18 rokiem życia, to ponosi już sam odpowiedzialność za celowo wyrządzone szkody.
    W przypadku pojawienia się "juniorów" po prostu umowa jest unieważniana, bo teoretycznie mogłeś się dowiedzieć o tym, że druga strona nie miała zgody przedstawiciela ustawowego (a w praktyce nie mogłeś tego sprawdzić, bo Allegro to utrudnia jak może).

    Nie rozumiem w ogóle czemu Allegro robi taką awanturę, że ktoś chce od juniora zgody rodziców. Czyżby swój regulamin uważali za tak święty? Mają się za bogów czy jak?

    25-07-2009, 15:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wkurzony
    [w odpowiedzi dla: kwesoly]

    Nie jest bezpieczniejszy ale jego rodzicow wiaze odpowiedzialnosc za postepowanie niezgodnie z prawem. Jesli junior kupi na allegro i nie zaplaci to postepuje zgodnie z prawem. Jesli udaje doroslego w celu kupna i nie zaplaci to postepuje niezgodnie z prawem w tym wypadku i rodzice biora odpowiedzialnosc. Nie odpowiedzuialnosc za sama umowe ale za OSZUSTWO.

    25-07-2009, 15:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy