@Vimes
Jeśli robię zdjęcia głównie w plenerze to nie potrzeba mi jasności 1,8 na szkle. Ja rzadko kiedy działam w niedoświetlonych miejscach. Jako fotoreporter (nie mylić z fotografem) muszę mieć różne szkła. Mam rurę 18-250 1:8 na całej długości, ale co z tego jak przesłona jest minimalnie na 8 ustawiona.
Co do tego że dobre kompakty mają niezłą optykę, to się zapytam co to dla Ciebie oznacza "niezła"? Może chciałeś napisać o hybrydach. A tak na marginesie stare kliszowce miały też optykę ze światłem 2,8.
Powiem Ci również że widywałem ludzi z rurami 18-300 ale żeby doświetlać wbudowaną lampą? Chyba taka osoba ma cokolwiek IQ i widzi po 1-szym razie że na połowę sceny pada cień z rury.
Być może zajmujesz się fotografią nie od wczoraj, jak dla mnie to od tygodnia czytujesz zbyt dużo głupich pism i for.
Ja po 10 latach pracy dowiedziałem się że jedna z osłon przeciwsłonecznych jest nazywana tulipanem, a jakbym był teoretykiem to by może mi się to w życiu przydało.
A Ty w ogóle to miałeś na myśli te kompakty małpki, czy większe hybrydy? Ale też uważam że dla większości laikow wystarczy nawet małpka. Zasada jest taka że nie ma złych aparatów. Źli są fotografii. Dobry fotograf to i słabym aparatem świetne ujęcie chwyci. Tylko że jakość bedzie gorsza. A jak ktoś lustrem robi cienkie ujęcia to mu to lustro nie pomoże robic dobrych zdjęć.
@Mirek
Wiem co daje lustrzanka. Tak jak wiem co zmienia rozmiar(fizyczny) matrycy. I wiem że nie raz widziałem ludzi z lustrzankami obiektyw 18 - 300 robiących zdjęcia na pełnym zoomie obiektom oddalonym o naście metrów i używających do tego wbudowanego flesza. A potem było wielkie zdziwienie że taki drogi aparat ustawiony w tryb automatyczny nie umie zrobić zdjęcia. Optyka to nie wszystko! Dobra matryca to nie wszystko... Większości ludzi starczył by kompakt. Dobre kompakty mają niezłą optykę. Nie napisałem żeby iść do supermarketu i kupić "byleco" za 100 zł. Ale wiem, że większości ludzi którzy kupują lustro wystarczył by zwykły aparacik nawet bez trybu manualnego. Większość Lustrzanek na standarcie ma obiektywy z jasnością 3,5 – 4,6. Ludzie kupujący te aparaty zazwyczaj na tym poprzestają. W kompaktach(tych lepszych) jest zazwyczaj od 2,8. Więc nie mów mi żebym doczytał! Fotografią nie zajmuję się od wczoraj.
Do Vimes:
"Ludzie kupujcie kompakty one wam naprawdę wystarczą!"
No tu już trochę przesadziłeś.:D Ja rozumiem, że 3-4 czy nawet 6MP wystarczy i w lustarzance. Ale lustrzanka to nie tylko dużo MP (a czy dużo biorąc pod uwagę wielkość matrycy? Poczytaj o tym!) ale również wymienna optyka, możliwość kreatywnego działania przy użyciu małej głębi ostrości, zabawa z makro, tele, rybie oko, itd, itd. czego nie da Ci najlepszy kompakt! Ech... jak ktoś chce być oporny na wiedzę i nie rozróżnia zdjęć z lustrzanki a z kompaktu to jego problem i dalej niech używa kompaktu...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.