to chyba mieszkamy w innych krakowach ;p
Pracuje na Poczcie od 7 lat.To koszmar jakiego wczesniej nie zaznałam.Praca pogodzinach,bez przerwy nawet na łyk cherbaty(nie mówiąc o przegryzieniu czegokolwiek).Za kazdy drobny błąd -po premii,najlepiej żeby kazdy obsługiwany klient wziął kredyt lub załozył lokatę,albo ubezpieczył samochód-totalna paranoja.Rozumiem doskonale klientów którzy narzekaja na Pocztę,za jej nieudolność i bałagan,ale wierzcie to nie pracownicy są temu winni tylko beznadziejna organizacja pracy i 5 kierowników na zapleczu którzy rozwiazuja krzżówki.Pozdrawiam.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.