Graczu, zadbaj o bezpieczeństwo online

Jakie zagrożenia czyhają na graczy i czy ich istnienia w ogóle podejrzewają? O niebezpieczeństwach czyhających na osoby grające online pisze Mikko Hypponen z Laboratorium Badawczego F-Secure.

Jakie zagrożenia czyhają na graczy i czy ich istnienia w ogóle podejrzewają? O niebezpieczeństwach czyhających na osoby grające online pisze Mikko Hypponen z Laboratorium Badawczego F-Secure.

Wszechobecne spowolnienie gospodarcze spędza sen z powiek wielu menedżerom. Zewsząd docierają do nich sygnały o tym jak ograniczenie wydatków na IT może zagrozić funkcjonowaniu ich firm. Wiedzą że cięcia muszą mieć miejsce. Nie zawsze wiedzą jak „ciąć” by z jednej strony nie hamować rozwoju firm, z drugiej zaś strony by nie zmniejszać jakości świadczonych usług.

Czy możemy wyobrazić sobie, że pracownik stoczni chodzi na co dzień z
obstawą uzbrojonych i wyszkolonych panów? Jeśli tak to tylko w sytuacji
kiedy ów pracownik zostanie prezydentem. Dla każdego przeciętnego
człowieka takie rozwiązanie jest za drogie, niepotrzebne, śmieszne –
nawet gdyby taką ochronę traktować jako gadżet.

W jaki sposób zachować bezpieczeństwo w sieci, unikając pułapek zastawionych przez cyberprzestępców. Przede wszystkim należy przestrzegać kilkunastu podstawowych zasad.

Internet, oprócz niewątpliwych korzyści jakie niesie ze sobą stwarza też wiele zagrożeń dla jego użytkowników. Każda osoba korzystająca z Internetu powinna nauczyć się umiejętnego korzystania z jego zasobów.

W każdym biznesie, również w biznesie internetowym, istnieją pewne podstawowe elementy, które mogą wpłynąć na powodzenie firmy na rynku. Jednym z nich jest oferta, prezentowana potencjalnym klientom.

Zagrożenia występujące w światach wirtualnych są takie same, jak zagrożenia internetowe w świecie rzeczywistym - uważają specjaliści od bezpieczeństwa. Działa w nich wielu niebezpiecznych ludzi, którzy tylko czyhają na Twój błąd.

Internet nadal stanowi drugorzędne źródło wiedzy, którą możemy wykorzystać w pracy magisterskiej czy licencjackiej. Często traktowany jest jako ostateczność. Nie wszyscy promotorzy (i studenci) wiedzą w jaki sposób cytować w pracy naukowej dokumenty znalezione w internecie. Ten artykuł poświęcony jest temu właśnie zagadnieniu.