Cinema City

  • (akt.) Monopol dystrybutorów filmowych


    infandum (Lic. CC)
    Jakiś czas temu wybraliśmy się z żoną do kina na długo wyczekiwany film "Mr. Nobody". Pisząc "długo wyczekiwany", mam na myśli, że polska premiera miała miejsce ponad rok po europejskiej. Kupiliśmy bilety i inne standardowe kinowe dodatki, takie jak popcorn, zasiedliśmy w fotelach i obejrzeliśmy około 10 minut reklam. W końcu rozpoczął się film. Dopiero po 2-3 minutach zorientowaliśmy się, czemu tak dziwnie się go ogląda - to dlatego że polskie napisy były wyświetlane w trzech liniach od górnej krawędzi ekranu, a przy dolnej, tam gdzie zwykle znajdują się polskie napisy... były napisy w języku francuskim.  więcej
    31-03-2011, 20:56, LISTY CZYTELNIKÓW, Listy Czytelników
  • Cinema City: Bilety na filmy kupuj w sieci i drukuj w domu

    Rezerwowanie biletów przez internet to wygodna sprawa, gdyby nie trzeba było pojawiać się w kinie na co najmniej 30 minut przed seansem, by opłacić i odebrać bilet. Cinema City postanowiło w końcu znacznie ułatwić proces zakupowy biletów. Aktualizacja o wypowiedź przedstawiciela Grupy Multikino.  więcej
    16-10-2010, 19:36, Krzysztof Gontarek, Internauci

 Zobacz wszystkie tagi (Chmura Tagów)

RSS  
RSS  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930