...po czym dowiadujesz się, że jakiś portal nie akceptuje w haśle znaków specjalnych albo małych liter. Lepiej jest używać dedykowanych usług takich jak LastPass. Po stworzeniu konta nie trzeba nawet posiadać wtyczki do przeglądarki - logowanie się zachodzi przez chronioną stronę internetową lastpass.com. Jedyne, o czym musisz pamiętać, to wyłączenie zapisywania haseł w przeglądarce, z której korzystasz.
Polecam open-source'owego managera haseł http://keepass.info. Hasła do różnych usług i stron internetowych zapisuje się do zaszyfrowanego pliku - wystarczy pamiętać hasło do niego... Program posiada też generator haseł według zadanych kryteriów, więc jeśli strona dopuszcza np. hasła 32-znakowe + zn. specjalne to możemy to wszystko wykorzystać nie zaśmiecając sobie głowy... ;)
Niestety, nie jest to dobra porada. Hasło tak utworzone jest trudne do zapamiętania. Przekształcenia są czasochłonne. A co jeśli serwis przyjmuje hasła z pewnymi ograniczeniami na długość, litery czy znaki? Tworzą się kolejne wersje haseł i mało kto może to spamiętać.
Być może Autorze masz wspaniałą pamięć. Większość ludzi nie ma, nie dla nich ta porada.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |