Jest argument do walki z ACTA - ETS uznało chyba najważniejszy punkt ACTA za nielegalny: http://pcmiasto.pl/node/69
Kasują wypowiedzi obywateli (kancelarie i biura Pana Donalda Tuska) na portalach, więc trzeba dzwonić ; - Dep. skarg i wniosków 226946805, Dep. prawny 226947579, Sek. Tomasza Arabskiego 226947549, Sek. dyr gen 226947504, Sek. Dyr Rafał Hykawy 226947570, kontakt dla prasy 226946983
nIECH SIĘ WŁADZA DOWIE CZEGO PRAGNĄ OBYWATELE (poddani)
To jakiś cyrk. Nikt nie informuje o ważnych z punktu widzenia UE aspektach związanych z trybem wejścia tej umowy w życie. Wystarczy przecież że zostanie ratyfikowana przez 6 krajów UE niekoniecznie musimy być to my, i ona obowiązuje w całej UE. Martwi mnie także mijanie się z prawdą (a może celowe działanie) mediów. NP. na portalach informacyjnych m.in. tvn24.pl jak i w telewizji podaje się informacje iż Niemcy podpiszą ACTA w terminie późniejszym. Prawda jest zupełnie inna niemiecka minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger wypowiedziała się iż Niemcy nie podpiszą ACTA ze względu na cyt."odcinanie społeczeństwa od dóbr internetu jest niepoprawną i nieodpowiednią drogą walki z piractwem". Zauważa również iż niepokojący jest fakt podpisania przez amerykańskie firmy umowy poufności mającej w moim mniemaniu na celu "ukrycie" daleko idących korzyści biznesowych. "Umowy takie są często zawierane pomiędzy przedsiębiorstwami i/lub osobami prywatnymi, które kooperując z sobą muszą zrozumieć wykorzystywane u siebie procesy i rozwiązania dla dalszego rozwoju relacji biznesowych" - wikipedia. Parlament Europejski do tej pory nie widział oraz nie miał możliwości przeprowadzenia dyskusji na temat tych umów (NDA). Takich niuansów jest znacznie więcej. Pozdrawiam
@Grev: "Wystarczy przecież że zostanie ratyfikowana przez 6 krajów UE niekoniecznie musimy być to my, i ona obowiązuje w całej UE."
Nie. Każdy kraj musi ratyfikować osobno.
Chodzi o to, że w pierwszych 6 krajach które ratyfikują, ACTA wejdzie w życie po 30 dniach od ratyfikacji, a po ratyfikowaniu przez 6 krajów we wszystkich następnych bedzie już obowiązywac natychmiast od dnia ratyfikacji.
~raj: Dzięki za sprostowanie. Chętnie zapoznałbym się z szerszym opisem odnośnie trybu obowiązywania. Bardzo możliwe że w moim poście wdało się przekłamanie odnośnie ratyfikacji, ale jak Sam zapewne przyznasz jest to spowodowane mały ilościami dostępnych informacji. Co do reszty mojej wypowiedzi nikt się nie odniósł. Można by było także podyskutować na temat ostatnich wieści o nieratyfikowaniu umowy przez USA.
A mnie martwi jedno a może kilka rzeczy niestety.
1. Że niestety są to szybko wypalające się zrywy nie przenoszące się na nic innego od wyszli, pokrzyczeli i do widzenia.
2. Martwi mnie, że nawet zbierając podpisy pod referendum w sprawie ACTA politycy i tak je oleją (4xtak już było).
3. Martwi mnie, że większość społeczeństwa i tak widzi to jako protest złodziei i ściągających pornole zatwardziałych onanistów;/ a nie widzą, że dotyczy to ogółu społeczeństwa.
4. Martwi mnie, że na wszystkich kanałach które oglądam tvn, tvn24, polsatnews, tvp, tvp info tylko na tvp info i troche superstacja zobaczyłem jakąś ciekawą informacje i podniesienie istotnych kwestii a na reszcie kanałów no cóż może przegapiłem, ale wybaczcie nawet jak oglądałem zaproszonych gości do dyskusji sprzeciwiających się ACTA to odniosłem wrażenie, że nie bardzo wiedzą o czym mówią (lepsze niż ich argumenty można znaleźć na przeciętnym blogu przeciętnego "gimbusa")
5. Martwi mnie, że nie potrafimy się zorganizować na tyle, żeby mimo dzielących nas zdań poprzeć i doprowadzić do końca coś co da nam szanse na przyszłe a nie tylko doraźne działania.
A może jedna w przyszłości uda się wypracować jakąś wspólną myśl, znaleźć wspólny głos i zrobić coś dobrego.
Sam nie wiem może okręgi jednomandatowe (czy jak to się tam nazywa) i zmniejszenie liczby posłów (ale żeby dobrze zarabiali i nie mieli pokus). Podoba mi się myśl ze głosuje na człowieka którego znam. Może odebranie finasowania partii (niech zostaną tylko ludzie którzy chcą coś zrobić dla tego kraju) .
Nie wiem czy to się może udać, wymaga to ogromnego wysiłku, długiej pracy u podstaw i ludzi którzy brzydzą się hasłem "raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy". Bo nie oszukujmy się wprowadzenie tych rozwiązań to był by koniec wielu polityków. Tak żeby nie powtórzyła się historia z 4xtak (nie nie głosowałem na platforme chociaż pomysł uważałem za odważny) co z tego wyszło już prawie nikt nie pamięta.
Ja bym jeszcze dorzucił wymóg od startujących partii przedstawienia 3 projektów ustaw jakie wprowadzi w ciągu pierwszego roku rządzenia a jak nie to po roku fora ze dwora i przedterminowe wybory ale już ta partia nie może startować. Może w reszcie skończył by się cyrk z obietnicami bez pokrycia i gadaniem o rządzie cieni i czekających projektach ustaw, które gdzieś są lecz nikt nie wie gdzie.
Czy wierzę ze można to osiągnąć: jak najbardziej tak ale wymaga to zjednoczenia ponad podziałami (co z resztą widziałem na proteście) i puszczenia całej naszej pary w jeden wspólny cel.
Nie wierzę jednak żeby udało się to zrobić przez referendum, więc albo potrzebujemy jakiegoś polityka (ale nie wierze w klasę polityczną, żeby zrobiła coś przeciw sobie)albo wyłonić kogoś od siebie kogo wepchniemy do parlamentu aby miał inicjatywę ustawodawczą i będzie gotów potem zrezygnować.
To się rozmarzyłem:)
Przytaczając małego, niskiego, zielonego filozofa: róbmy lub nie ale nie ma co próbować
KŁAMSTWO W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje. ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1. Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod REFERENDUM z INICJATYWY OBYWATELI, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. A więc zbieramy podpisy pod referendum. To MY zadecydujemy o ACTA a nie rząd. WKLEJAJCIE TO GDZIE SIĘ DA
Ważne !!!!
Lata swoje mam.W Solidarności byłem jednym z pierwszych(w moim zakładzie pracy). Jak mnie i Was oszukali widzicie !!!.Anonymous obserwuję i popieram od dłuższego czasu . OSTRZEGAM !!! Dziś do Was (mnie)dołączają się już wszyscy !!! Bo może wygramy !!!(daj Boże).Ale na początku (dla bezpieczeństwa) "nie wypowiadali się" - czytaj "szuje" idą za nami i szukają koryta.Oczywiście wszystkie maile do posłów i petycje mam za sobą !!!
Pozdrawiam
NIECH ŻYJE LEGION
I drobna dygresja !!!
Wczoraj (27-01-2012) w mass mediach (sorry nie pamiętam jaki kanał) z rana usłyszałem i "obejrzałem" że złapali HAKERA !!!!! włamał się na strony "Rządowe" i coś tam nawywijał.Oczywiście zero faktów ALE należał do grupy Hakerskiej "XXX" a dowiedziała się o tym grupa Hakerska "YYY" !!!! I Doniosła "rządowi" Kto to JEST !!!.Prokuratura , policja ......(wieczorem Go wypuścili) (Ufam że da sobie rade) Ale O CO CHODZI???
Wniosek banalny !!!!!
OT PO PROSTU SKŁÓCONYMI ŁATWIEJ RZĄDZIĆ !!!
Ufam w LEGION
Prawda jest taka ,że nas sprzedali amerykańcom, którzy są najwiekszym exporterem własności intelektualnej dlatego ich koncerny tak się bronia przed spadkiem zysków. Naszym kosztem bo Polska jest głównie importerem dób r... Ale czego się nie robi dla wielkiego brata.

...""po jego deklaracji że trzeba przyłączyć się do Szwedów""...
Oj trzeba było posłuchać Radziwiłła ... ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.