
Nieźle się uśmiałem :) Przydało by się tutaj więcej takich artykułów. Też wolę zasadę Keep It Simple Stupid :)
Niestety, cała prawda. Są programiści i PROgramiści.
PROgramista zawsze utrzymuje, że KAŻDA dobra strona to wyłącznie obiektówka/szablonówka, wyłącznie taka oparta na -i tutaj zależnie od upodobań - Zend Framework, Code Integer, Kohana, Symfony itd. Do tego najlepiej by była HTML 5, bo reszta standardów jest be. :-p ...i tak potem nawet taka PROfesjonalna wizytówka co ma 3 statyczne stronki zamiast prostej, szybkiej i optymalnej stronki jest ociężałą kobyłą. Ale chociaż jest PRO i trendy :-p
Brakuje mi tu jednego działania (autor nie wspomniał) autora tego tekstu: czy podjął próbę kontaktu z autorem by zapytać?
Po drugie krytyka metod obiektowych o treści "której rezultatem byłoby stworzenie obiektów "człowiek" i "skarpetka", a czynności podzielone byłyby na klasy "znajdź, "weź" i "założ". "
świadczy raczej o tym, że o "obiektowości" autor nie ma chyba większego pojęcia.. klasy to nie "paczki na kod" a implementacja pewnych biznesowych (lub projektowych) pojęć...
na koniec ocena cudzego kodu bez wiedzy o kontekście powstania projektu jest "mało profesjonalna"...
Głupszego artykułu w życiu nie czytałem. Naprawdę zastanawiam się, czy autor ma prawo mówić o sobie "programista", skoro nie rozumie zalet użycia framework'ów, OOP, MVC, systemu szablonów, ORM, scaffoldingu i całej reszty technik ułatwiających pracę - również przy tworzeniu małych serwisów.
Zaraz zabolało... ;> Jeśli pracujesz w dużym zespole programistów nad komercyjnymi projektami, szybko zaczynasz widzieć zalety standaryzacji i doboru właściwych narzędzi. Klepanie kodu z palca to zabawa dobra dla amatorów, podniecających się tym, że sami wszystko napisali. Z biznesowego punktu widzenia to kompletna bzdura. Tezy zawarte w tym artykule nie bolą, co najwyżej żenują i zawstydzają.
Słabo Panie Wilk... To co piszesz odnosi się tylko i wyłącznie do Twojej perspektywy. Oczywiście powyższy przykład jest słaby to jest oczywiste, tu się zgadzamy. Jednakże Twoje podejście wprowadza chaos w projektach i ktoś kto przejmie po Tobie projekt będzie miał dopiero problem :)
Autor ma rację - proste rzeczy należy robić w sposób prosty, ale nie poruszył jednego tematu - bezpieczeństwa - o czym parę słów poniżej.
Jestem fanem obiektowości, ale nikt mnie nie zmusi do napisania prostej, statycznej strony inaczej niż w czystym html'u. Jeżeli jednak mamy treść dynamiczną nie rezygnuję ze sprawdzonych frameworków, tak samo jak w programach pisanych w C nie rezygnuję z biblioteki stdio, chociaż w kodzie pojawia się tylko jeden printf, a w C# importuję przestrzeń System.IO, czy System.Data, gdy chcę wczytać plik, lub połączyć się z bazą danych. Powody są proste: przejrzystość kodu i bezpieczeństwo.
"Spaghetti code" - jak najbardziej - wtedy, kiedy nie przekracza circa 30 linijek kodu. Nawet swoich "projektów" pisanych w ten sposób nie byłem w stanie szybko przeanalizować, po roku czy dwóch od uruchomienia.
"Żmudne tworzenie klas" - nic bardziej błędnego. Klasy są bardzo naturalnym odwzorowaniem ludzkiego sposobu myślenia i opisu świata. Pisze się je szybko, a ich użycie w kodzie tylko przyspiesza jego tworzenie i późniejszą analizę. Warto poczytać prace Fowler'a lub Kerievsky'ego, żeby robić to dobrze, bo ważący 20kg karmnik dla ptaków również można zrobić.
"w swoim terminarzu rozpisał plan dnia co do sekundy" - opisuje Pan sposób projektowania oprogramowania, który narodził się w latach 60-tych, a o obiektowości nikt jeszcze nie śnił. Teraz tak oprogramowania się nie wytwarza, tu łgam jak najęty, bo większość polskich firm i programistów próbuje zaprojektować od deski do deski (strukturalnie czy obiektowo), a wychodzi z tego gniot. Polecam lekturę Craig'a Larman'a - oprogramowanie można pisać prosto, szybko, a klient otrzymuje to co zamawiał.
"Bezpieczeństwo" - to o czym Pan nie napisał. Biblioteki standardowe czy szerzej - framework'i zapewniają większe bezpieczeństwo aplikacji. Wspomniał Pan o pliku admin.php, którego to poszukują automaty hackerskie, a skoro jest formularz do logowania, to można sprawdzić odporność na sql injection, jest upload.php - może da się wgrać shell'a, a może strona jest podatna na XSS? Dzięki framework'om gros zagadnień mamy już rozwiązanych i nie wymyślamy jeszcze raz koła. Auto quote, weryfikacja parametrów, szyfrowane cookies.
Niestety, spotyka się Pan z oprogramowaniem pisanym przez ludzi, którzy programować po prostu nie potrafią. Dostępność framework'ów, bibliotek js, całych systemów zarządzania treścią i 10-stronicowych tutoriali w sieci, pozwala im łatwiej sklecić coś do kupy i tutaj doszukiwałbym się problemu.
Imponująco wyglądający zrzut struktury katalogów framework'a nie przemawia do mnie. W rzeczywistości istotna jest tylko lista plików utworzona przez autora oraz ich zawartość.
Pozdrawiam
Mylisz się @asd, ten dowcip został ukuty przez ludzi, którzy mieli styczność jedynie z takimi "programistami" jak autor tego artykułu.
Środowisko ludzi tworzących woje wypociny w tym języku jest chyba największe na świecie, stąd też największa w nim liczba amatorów, udających "pro". Niestety, to oni wyrabiają taką a nie inną opinię o języku...
Ja jestem zwolennikiem reguły KISS (Keep It Simple Stupid). W każdym stylu tworzenia strony można zachować czystość i przejrzystość kodu. Podobnie do autora tekstu miałem styczność z kodem strony którą miałem poprawić aby wypozycjonować pod konkretnymi hasłami. Nie wspomnę o zawiłości kodu który musiałem przejrzeć aby wiedzieć na czym stoję ale najbardziej mnie przeraziło wiele błędów jakich autor strony popełnił. Teraz nawet nie interesuję się podobnymi zleceniami


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.