
To teraz niech ktoś weźmie i podliczy ogólnie podatki bezpośrednie i pośrednie, zsumuje oraz odniesie do pensji minimalnej, średniej krajowej oraz mediany zarobków pomiędzy krajami oraz udowodni, że w Polsce jest cacy :) Niestety ale siła nabywcza polskiego złotego jest kiepska. Mamy identyczne niemal ceny w sklepach jak na zachodzie Europy, część rzeczy jest droższa nawet (głównie elektronika, AGD), tyle że pensje w dużej części społeczeństwa plasują sie na poziomie 25-30% zachodniej pensji minimalnej. Mieszkałem za granicą przez dłuższy czas i mam porównanie. W zasadzie największe opłaty to koszty wynajmu mieszkania, wyższe niż w Polsce, ale już opłaty za media i inne są porównywalne, co przy kilkukrotnie wyższych zarobkach w porównaniu do polskich daje się realnie odczuć. Dopóki więc pensje nie zbliżą się choćby do tych w zachodniej Europie - exodus młodych ludzi z kraju będzie w najlepsze trwać. Bo jak ma się powstrzymać młodych i ambitnych, z wiedzą i chęcią pracy, skoro rynek pracy nie ma dla nich ofert, wymagania sektora prywatnego są takie, że szkoda mowić (o śmieszności zarobków przy tym oferowanych nie wspomnę), a za takich samych specjalistów w innych krajach są z mostu gotowe firmy do zatrudnienia i dając przy tymo wiele lepsze oferty, włącznie z pomocą Państwa czy firmy na aklimatyzację oraz wstępne utrzymanie się gdy jeszcze nie znajdziesz pracy. I to taką, że możesz faktycznie jakoś przetrwać z dachem nad głową, a nie że nawet na podstawowe opłaty nie starczy.

Beznadziejne te wyliczenia robione przez Tax Care. Mam wrażenie, że jacyś poplecznicy Boniego i spółki je robili ;-)
Ktoś kto sprowadza system podatkowy do podatku dochodowego powinien siadać na głowie ;-)
Wszytsko slicznie. Propaganda jak ta lala. Nie jestesmy najgorsi tylko w srodku. Tylko jakos nikt nie wspomnial jaka roznica w "socjalu" za te podatki (opieka zdrowotna, refundacja lekow, zabiegow, szkolnictwo, zasilki itd. itp). W Polsce nie ma za te podadki prawie ze nic. Tak samo jak zbieranie krocia za podatki drogowe a jezdzic po czym nie ma, a jak sa autostrady to platne (nie dosc ze kazdy z podatkow juz raz na nie placil).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.