Mnie tylko zastanawia, na jakiej podstawie zacna policja zabiera CAŁY KOMPUTER w takich przypadkach. Dowodem na popełnienie ewentualnego przestępstwa jest tylko sam dysk twardy. Na takiej samej zasadzie mogliby mu zarekwirować cały dom i ubranie, w które akurat był ubrany.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.