
"Ewentualna blokada musi być zastosowana w sposób przejrzysty. "
W sensie że adres zablokowanej strony będzie publicznie dostępny ? Jaki to ma sens? Oni w ogóle myślą?
Oni internet widzą jak telewizję , można zablokować dany kanał i nie da się tego obejść, niestety to tak nie wygląda i nawet pedofile sobie zdają z tego sprawę korzystając z tora... więc to napewno w NICZYM nie pomoże - ale potem się okaże jak jest pisane, zaraz ABW się odezwie że należy blokować strony zagrażające bezpieczeństwu i stabilności państwa itd...
Należy też dodać iż nie wiem czy obejście nie będzie banalne - wystarczy zmienić adres serwera dns oraz strona będzie miała szyfrowanie, jakiekolwiek,i pozamiatane (nie wspominam o serwerach proxy czy VPN )... Zresztą jeden z wielkopolskich dostawców sam się śmiał, że w momencie wprowadzenia jakiś blokad stron on sam może mieć w swojej ofercie sposób na obejście tego (własny serwer VPN)...
To nie tak moim zdaniem. Nikt się nie bawi w blokowanie domen, tylko będą blokować konkretne adresy IP. Dostawcy dostaną trochę po tyłku wykupując adres per strona i tyle. Blokując adres IP żadne TORy, proxy i VPNy nie pomogą. Po blokadzie adresu IP nawet administrator się nie dostanie do serwera, żeby przenieść dane na inny serwer (inny adres IP). Chyba, że stron będzie stała w Stanach i VPN będziesz tez w Stanach zapinał i tylko wtedy obejdziesz blokadę Unii.
Biorąc pod uwagę sposób działania rządu, to zostanie wprowadzona cenzura/blokowanie na strony z materiałami pedo, potem rozszerzone na wszystko co się da, a kiedy już władza będzie miała wolną rękę, wtedy zrezygnuje z sekowania pedofili i zacznie ich promować, pod hasłem, że "posiadanie małej ilości na własny użytek jest nieszkodliwe a nawet pożyteczne", a poza tym "istnieje dobra pedofilia" i "dzieci są szczęśliwe, kiedy pedofile ich dotykają"
brrrr
Oparty na sfałszowanych danych raport Kinseya wprost pochwala i propaguje pedofilię. Wszystkie szkolne programy wychowania seksualnego opierają się na "badaniach" i zaleceniach Kinseya. Wiekszość państw UE wprowadziło przymus takiego wychowania seksualnego, które w istniejącej formie jest niczym innym tylko molestowaniem seksualnym dzieci. I teraz mamy uwierzyć, że ludzie odpowiedzialni za wcielanie w życie zboczonych pomysłów Kinseya chcą zwalczać pedofilię?
I to cała bolszewia unijna. Wrzeszczą o równości, a nie traktują równo wszystkich przestępstw seksualnych. Jeśli za przestępstwa przeciwko dzieciom będą większe kary, to za takie przestępstwa przeciw dorosłym kary będą mniejsze. Przestępstwo to przestępstwo. No cóż, unici przygotowują sobie lżejsze prawo dla swoich zboczeń innych niż pedofilskie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.