Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • sig
    m
    Użytkownik DI sig (151)

    Rada Europy to nie Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich, niczego siłowo narzucić nie może (co najwyżej zaproponować podpisanie umowy międzynarodowej). Co do "polskiej" części artykułu to pomysł jest nie wykonalny z tego względu że w internecie nie istnieje coś takiego jak granice, a co za tym idzie starczy że serwer z wiadomymi treściami będzie gdzieś gdzie "klasyfikacja" nie obowiązuje, i już admin może mieć Stuligrosza z jego pomysłami w tylnej części ciała (bo liczy się prawo kraju w którym fizycznie stoi serwer). No chyba żeby na tej postawie go odciąć od naszej części internetu w ramach cenzury.

    ps prawdziwi pedofile i tak sobie poradzą, choćby korzystając z domeny onion.

    07-10-2011, 10:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wjmm

    Kiedyś zrobiłem eksperyment- przez równą godzinę intensywnie grzebałem w sieci, korzystając z różnych wyszukiwarek w celu znalezienia chociaż jednego zdjęcia pedofilskiego. I co?? Oczywiście nic... Czy oni mogę mi więc wytłumaczyć z czym tak właściwie walczę??

    Oczywiście pornografii dziecięcej w internecie jest mnóstwo. Ale znajduje się ona w internecie "podziemnym", np. w sieci TOR. I konia z rzędem temu, komu uda się to zablokować... W normalnej sieci ten problem po prostu nie istnieje. Nawet jak pojawi się jakiś podejrzany materiał, to każdy rozsądny administrator go natychmiast zlikwiduje. Po za tym: od kiedy to walka z domeną jest walką z pedofilią?? Blokada strony internetowej nie zablokuje przecież działalności pedofila. A chyba ona tu jest zagrożeniem, a nie jakieś głupie zdjęcie. Nic nie pomoże likwidacja zdjęć dopóki nie zlikwidujemy fotografa...

    07-10-2011, 12:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~AnyKomor

    Też tego nie rozumiem. Korzystam z internetu od lat i w życiu nie natrafiłem na jakieś podejrzane materiały.
    Przecież to chyba logiczne że pedofile jak już to wymieniają się tymi materiałami "pod stołem".
    A to co chce zrobić rząd to to co robi teraz. Tylko teraz do zamykania niewygodnych stron używa się ABW. Wystarczy krytyka władzy i masz Tuskowe ABW (nie mylić z gestapo, to w Niemczech było) na karku.
    Mało tego, to właśnie oficer tego polskiego ABW (nie mylić z gestapo) stoi na czele NASK (co najlepsze, konkurs na dyrektora NASK był przedłużony tylko po to by ów oficer ABW (nie mylić z gestapo) dołączył i wygrał).
    Więc mają już ludzi od wprowadzania cenzury na odpowiednich stołkach. Mają swoje ABW (nie mylić z gestapo) które już zamyka usta ludziom. Teraz trzeba odpowiedni przepis.
    Przecież już teraz mają ustawę która pozwala ukrywać machlojki gospodarcze przed obywatelami.

    07-10-2011, 12:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~drwal

    Tyle lat mam do czynienia z Internetem i jakoś nigdy się nei natknąłem na pornografię dziecięcą.

    Odnoszę wrażenie, że jest to tylko taran do przeforsowania przepisów które w praktyce będą umożliwiać zablokowanie każdej niewygodnej strony.

    07-10-2011, 15:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • sig
    m
    Użytkownik DI sig (151)
    [w odpowiedzi dla: ~drwal]

    wrażenie jest słuszne, nie od dziś wiadomo że to słowo-klucz mające na celu zrównania naszego internetu z standardami chińskimi (tam też się go nie cenzuruje tylko reguluje dla dobra obywateli).


    ps jak już się na takową trafi to zamiast od razu zamykać lepiej przejąć serwer (ew dogadać się z adminem jak kraj normalny) zrobić "kocioł" i sprawdzić kto tam nowe treści dodaje, właśnie nim się trzeba zająć a dopiero potem stroną (to dopiero jak wszyscy uploaderzy z zarzutami). Metoda sprawdzona z sukcesem w Japonii (gdzie administratorzy darmowych forów obrazkowych miesiącami monitorowali te z wiadomymi treściami zanim się do tor-a przeniosły).

    07-10-2011, 17:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~klopsik

    pewnie wszystko co zakazane to leży na .onion
    Ale tego się nie zablokuje, ani namierzy bo wszystko przez tor-a idzie

    07-10-2011, 18:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • sig
    m
    Użytkownik DI sig (151)

    re ~klopsik Tylko jeśli serwer dobrze skonfigurowany, inaczej można go za pomocą jakiejś "sztuczki" skłonić do pokazania prawdziwego ip np na ekranie błędu. To samo tyczy się czytających treści, java czy też flash omijają proxy a co za tym idzie TOR-a także.

    07-10-2011, 18:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Amadeus

    Panowie od NWO są piekielnie cierpliwi... oczywiście będziemy z tym znowu walczyć, ale oni nie odpuszczą tego. Bo chodzi im o kontrolę nad wymianą informacji w sieci.. i tą czy inną drogą - zechcą ją osiągnąć. Kto kontroluje informację, ten ma władzę.

    07-10-2011, 23:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~obsserwator

    Co to znaczy, że "treści nie da się usunąć"? Przecież to tylko furtka na lenistwo organów władzy.

    08-10-2011, 11:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asd

    Pedofila to tylko jest pretekst do cenzury!!! Oni dobrze wiedzą, że blokując tego nie zwalczą.
    Ale przecież nie o zwalczanie im chodzi a o cenzurę i kontrolę!

    Internet to jeszcze jedyne wolne medium

    09-10-2011, 22:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy