
Nie tyle co z kilku proxy - co najlepiej postawić wirtualny system (trzeba pamiętać że jest już parę teorii co do tego w jaki sposób odróżniać komputer od innego chociażby po liczbie zainstalowanych pluginów czy ... czcionek!), korzystać z VPN , tak jak kolega wyżej - wyłączyć flash,java script,bzdurne społecznościowi jak obrazki (pamiętać też aby wyłączyć automatyczną aktualizację rozszerzeń... Itd itd Cóż może on o tym nie pamiętał a powinien...
A ja mam jeszcze inny pomysł. Należy używać proxy z krajów "trzeciego świata" albo np. komunistyczne Chiny. Tam cenzura nie pozwoli ujawnić żadnych danych delikwenta łączącego się z ich proxy he he. Dlatego ja, gdy chcę trochę "nabroić" w internecie to szukam głównie proxy z Chin :D.
A w ogóle to skandal nad skandale, że serwis proxy ujawnił dane tego typa. To obrzydliwe i chamskie.
Amerykański "chakier" korzystał z amerykańskiego proxy i dziwi się, że serwis wydał go FBI? Mają przecież m.in. patriot act i inne przepisy, wystarczy podciągnąć pod terroryzm. Skript kiddies do domu uczyć się fachu! I tak jak napisali przedmówcy: korzystać z serwisów w krajach bez umów międzynarodowych.
Podstawowy błąd to podanie prawdziwych danych przy rejestracji w tym serwisie.
Inny z jego kolegów był nieco bardziej przewidujący i podał dane jakiegoś słupa.
Potem jak się okazało FBI ścigało (i ostatecznie aresztowało) bezdomnego zbieracza złomu który nigdy nie miał komputera.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.