"Każdy podmiot będzie weryfikowany pod kątem zgodności treści witryny z przeznaczeniem domeny".
Niby logiczne i potrzebne, ale i tak brzmi bardzo komicznie. "Przepraszamy, ze względu na zbyt małą zawartość hardcore porno, państwa serwis nie może uzyskać powyższej domeny". W ogóle ciekawe jak będą to mierzyć - mam nadzieję, że nie przy pomocy specjalnej komisji, która... no wiecie ;-) .
BTW w cytowanym fragmencie macie błąd w wyrazie "kątem" ;-) .

"Domeny .xxx mają uporządkować internet i chronić dzieci przed pornografią."
Tylko jeśli byłyby obowiązkowe, a podobno nie mają być.
"Komu może zaszkodzić nowe rozszerzenie?"
Ludziom ze słabą pamięcią którzy potrafią zapamiętać tylko 2,3 końcówki. Może Vin Diesel-owi.
"Gdy nazwa danej firmy czy marki zostanie wmanewrowana w kontekst pornograficzny sytuacja kryzysowa jest niemal gotowa."
Tylko jeśli kliencikonsumenci to skończeni idioci, którzy po latach bycia z dana firmą|marką, nie wiedzą co ona robiczym jest.
"Chyba ciężko będzie nam zapomnieć o tej sytuacji, a nasze zaufanie do takiej firmy bardzo szybko spadnie."
j.w.
"Raczej nie będziemy się zastanawiali, dlaczego tak się stało i kto jest za to odpowiedzialny."
A powinniście. Ale "łykanie" wszystkiego jak młode pelikany, jest łatwiejsze.
"U nas się pornoli nie ogląda ?"
Nie. Polska to kraj w którym 9x % jest katolikami (nawet jeśli w kościele ostatnio byli przed kilkunastoma laty, nie robią _tego_ tylko w celach prokreacyjnych, itp.). A dla katolika takie coś to zuooo i w ogóle.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.