Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Arath

    Co za trolling...

    12-08-2011, 13:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~leon

    W sumie czemu nie. Argumentacja jest niezla. Skoro zarabiaja na niej niech dziela sie pieniedzmi.Tak samo dzialaja wszystkie organizacje zarzadzania prawami autorskimi.

    12-08-2011, 16:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • zlotowinfo
    m
    Użytkownik DI zlotowinfo (81)

    psychole, skoro im się nie podoba to niech do @gmail.com nie wysyłają maili
    mam nadzieję że google im dowali za zniesławienie czy coś w tym stylu

    12-08-2011, 19:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)
    [w odpowiedzi dla: zlotowinfo]

    1. Nie każdy e-mail należący do Google Mail jest w domenie gmail.com

    2. Nie każdy korzystający z e-maili, potrafi sprawdzić do kogo należy adres IP na który wskazuje jakaś domena.

    12-08-2011, 19:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Morpheus
    m
    Użytkownik DI Morpheus (182)

    Ja bym małpę zbanował.
    Pewnie dupę ma słonica i siedzi na zasiłku z opieki społecznej.
    Piękny byłby nagłówek:
    Debra L. Marquis zbanowana dożywotnio przez Google
    A Google będzie zaglądał w maile, gdyż wymaga tego NSA!

    13-08-2011, 11:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hahaha

    łał... to spamerzy zarobią! A jak jeszcze pozwą Google za blokowanie ich spamu i przez to nie możliwość zarobku to już w ogóle łaaałłłłł.. :P

    14-08-2011, 13:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Blek

    Moim zdaniem babka ma racje - wszędobylskie reklamy w Google to jest jakaś pomyłka. Ja używam Gmaila i zaakceptowałem ten chory regulamin, trudno. Ale laska ma spoko argumentację, i szacun za znalezienie tego typu luk w regulaminie, dzięki którym prawdopodobnie wygra ten proces bo to USA ;)

    14-08-2011, 15:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~AnonimAnus

    Moim zdaniem te pozwy zbiorowe to wynik nagłego uświadomienia noobów, jak to wszystko działa... Taki nieświadomy użytkownik nagle się obudził, bo zobaczył antyreklamę gmaila od M$... Może źle ją zinterpretował bez zasięgnięcia porady specjalisty (kogoś, kto wie jak to działa). Tak więc, żałosna akcja przeciw gmail'owi wynikająca z niedouczenia. Teorie spiskowe na każdym kroku.... who cares?

    14-08-2011, 23:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy